Mieszkasz blisko toru? Kup M3 GTS

2011-bmw-m3-gts-1 BMW właśnie zaprezentowało nową odmianę M3. Nie jest to wbrew waszym oczekiwaniom całkiem nowy model, a jedynie jego odchudzona wersja. Pamiętacie Lamborghini Gallardo Superleggera, Ferrari F430 Scuderia czy Mercedesa SL 65 AMG Black’a? Nowe BMW jest właśnie jednym z aut tego typu. To po prostu znane nam dobrze M3 tyle, że nieco odchudzone. Inżynierowie z Monachium wywalili kilka niepotrzebnych gratów. Tylna kanapa, radio, klimatyzacja, wszystkie te gadżety wylądowały na śmietniku. 4-litrowe V8 o mocy 420 koni również odeszło w niebyt, a na jego miejsce trafiło również V* tyle, że 4.4-litrowe o mocy 450 koni. Dodatkowo M3 GTS zostało wyposażone w klatkę bezpieczeństwa, “osmolone” końcówki wydechu oraz ogromny tylny spojler rodem z wyścigów DTM. Przedni zderzak otrzymał specjalny karbonowy element poprawiający aerodynamikę. Nie zabrakło także foteli kubełkowych i specjalnego kombinezonu i kasku z logiem M-Power. Aha, zapomniałem o czarnych felgach, tak bardzo ostanio modnych. Powracając jednak do rzeczy, nowa Bmka będzie idealną alternatywą dla tak ukochanego przez Jeremego Clarksona Mercedes’a CLK 63 AMG Black. Jeżeli tylko pozyskam odpowiednie środki finansowe to obiecuje przeprowadzić test porównawczy obu tych aut. Jeśli w najbliższym czasie planujecie zakup tego wozu, to my bezpłatnie możemy go dla was przetestować.


Camaro Chroma

chevrolet_camaro_408_1024x768Na targach SEMA zaprezentowanych zostało pięć wersji wskrzeszonej legendy muscle car-ów. Dzisiaj chciałem przedstawić wam  najładniejszą wariację nowego Chevrolet’a Camaro. Wszystkie modele z pochodzące z tych targów są ciekawe, ale ten prezentuje się najbardziej okazale. Można również przypuszczać, że w przyszłości będą inspiracją dla nowych modeli Chevrolet’a. Opisywany model amerykańskiego coupe ma posiadać 21″ calowe felgi, tylny spoiler oraz delikatnie zmienioną maskę i grill. Cóż jak widać trend zakładania coraz większych kół nie jest tylko domeną raperów. Jestem jednak bardzo ciekawy jak zamontowanie tak dużych obręczy wpłynęło na osiągi, prowadzenie i przede wszystkim spalanie?! Czy auto wejdzie do produkcji jeszcze nie wiadomo, ale gdy to się stanie, to z pewnością będzie ciekawą propozycja dla fanów muscle carów.

Przełajowa Impreza

Impreza

Niech tytuł artykułu was nie zmyli nie chodzi tu bynajmniej o rajdy samochodów terenowych. Już niedługo na targach SEMA zostanie zaprezentowane nietypowe Subaru. Dlaczego nietypowe?! Bowiem będzie ono bazowało na wersji rajdowej biorącej udział w serii Rally America. Żeby kierowcy i pasażerowi nie nudziło się w czasie pokonywania zaśnieżonych stoków, rajdowe auto wzbogacono o rozbudowany system audio i podświetlane wnętrze w technologii LED. Jak już wcześniej pisałem “Trax” będzie bazować na rajdówce, ale jego moc ma wynosić aż 400KM i 520NM. Napęd przenoszony na jest dwie osie, a następnie na specjalnie skonstruowane gąsienice firmy Mattracks. Nie trzeba nikogo przekonywać jak spisuje się takie rozwiązanie. Jednak nieznane są osiągi śnieżnej Imprezy. Jednak już możemy być pewni, że na pewno nie będzie wolna. Producent nietuzinkowego Subaru nie przewidział produkcji seryjnej tego modelu, a szkoda.

Czy można zamiast opon użyć butów DC SHOE?

Amerykańska firma DC Shoe sponsorująca od wielu już lat Travisa Pastranę i ostanio Ken’a Glock’a postanowiła zaprezentować przełomowy wynalazek w dziedzinie opon. Nie są to co prawda gumy na miarę prawdziwych motocrossowych opon, ale po mimo pozornie niestabilnej  budowy bardzo dobrze trzymają się żwiru. A co najważniejsze w tym przypadku wyglądają bardzo efektownie. Jednak najbardziej godne podziwu jest w tym przypadku odwaga jaką wykazał się Travis podczas kręcenia tego filmu. Naprawdę warto obejrzeć!!!

Hyundai ma gest, czyli o kryptoreklamie

Kilka dni temu w internecie pojawił się film, w który pewna niewiasta niefortunie zniszczyła dwa auta podczas parkowania. Oczywiście wszystkie portale jednocześnie zamieściły link do tego filmu na pierwszych stronach. Sensacja, sensacja, zobaczcie jak ona prakuje!!! No coż takie rzeczy się zdarzają, ale dla mnie nie jest to żadna sensacja. Jednak ta sutuacja wiaże się z bardziej nieprzewidywalnym zdarzeniem. Otóż pani parkująca BMW X5 zniszczyła nieco stojącego nieopodal Hyundai’a Elantra. W związku z tym Koreańczycy wpadli na genialny pomysł wypromowania dobrego image’u marki i podarowali poszkodowanemu nową Elantrę Touring, znaną u nas jako i30 kombi. Trzeba przyznać, że był to bardzo miły gest ze strony ze strony firmy, ale upatruję w tej sytuacji też pewną zagrywkę marketingową.

Leon SpoRtowiec

Odświeżona wersja Seata Leona Cupra R ma się pojawiła na salonie we Frankfurcie. Teraz do dyspozycji mamy więcej zdjęć i informacji. Na pierwszy rzut oka widzimy jaskrawy kolor przynoszący nam na myśl Focusa RS. Zmiany na zewnątrz pojazdu objęły zderzaki, grill oraz lusterka. Co ciekawe w standardzie otrzymamy 19″ calowe felgi z oponami 235/35. Zmieniło się także  wnętrze Seata. Na trójramiennej kierownicy pojawiło się aluminium oraz fotele opcjonalnie obszyte alkantarą. Najmniej zmienił się napęd, dlatego zostawiłem ten temat na “deser”. Znana jednostka grupy VW o pojemności 2000ccm i mocy 265KM. Występuje w połączeniu z 6-biegową skrzynią manualną lub przekładnią DSG o siedmiu przełożeniach. Cupra osiąga sto kilometrów na godzinę w 6,2 s. Maksymalnie osiąga 250km/h. Na marginesie dodam, że Seat mimo dużej mocy jest dosyć ekonomiczny i spala średnio wg. producenta 8,1l na sto kilometrów.  Emisja Co2 plasuje się na poziomie 190 g/km. W salonach samochód pojawi się w 2010 roku.

Hokus pokus, teraz jeszcze szybszy Ford Focus

FORD Focus RS by Wolf RacingPamiętacie jakie zamieszanie wywołała premiera Focusa RS, który miał aż 300 koni i napęd na przód, co było dość dziwną mieszanką. Jednak podobno rewelacyjny sposób przekazywania napędu na przód w tym aucie nie wywołuje efektu wyrywanej kierownicy. Niestety nie jestem w stanie tego potwierdzić, bowiem nie jeździłem tym autem. Ale szczerze w to wątpię, jednak z drugiej strony jest to pewien urok i charakter samochodu. Saaby też od lat słynęły z nieokiełznanej wyrywającej się kierownicy, a i tak zyskały sporą rzeszę fanów ze mną na czele. No cóż trudno pogodzić kilkaset koni i przedni napęd. Jak dobrze pamiętacie seryjny Focus RS wyposażony był w 300 koni, teraz za sprawą firmy tuningowej Wolf Racing auto zyskało kolejne 60 rumaków, podrasowano także maksymalny moment, który teraz wynosi 599Nm. Firma nie podaje niestety osiągów, a szkoda. Jednak jeśli już zakupimy to cacko to sami możemy je przetestować. To wszystko udało się uzyskać za sprawą podrasowania jednostki sterującej pracą silnika ( ECU) oraz nowemu zawieszeniu obniżonemu o 30 mm. Focus otrzymał także charakterystyczne dla Wolf Racing 20-calowe felgi. I to by było na tyle.

Amerykański sen…

Prezentowana auto to Chevy Corvette w koncepcyjnej wersji na 50-lecie sportowego modelu. Auto zadebiutowało w filmie “Transformers”. Prawdziwa premiera miała miejsce na salonie w Chicago. Koncept posiada wiele ciekawych rozwiązań m.in. kamerę działającą jako lusterko wsteczne oraz unoszone do góry drzwi. Najciekawszy jest jednak napęd. Będzie to jednostka hybrydowa, która umożliwi nam wybór mocy Corvette w zależności do naszego nastroju. Dodatkowo auto posiada kilka kamer oraz system telemetryczny, który będzie zbierał dane w czasie jazdy. Czy koncept wejdzie do produkcji bez zmian?! Trudno powiedzieć, na pewno księgowi będą czuwać nad tym by wyprodukowanie auta nie kosztowało zbyt dużo.

Genesis Coupe R-Spec

Hyundai zaprezentował właśnie usportowioną wersję modelu Genesis. Auto od “cywilnej” wersji będzie różniło się przede wszystkim zmienionym zawieszenie, nowymi kołami w rozmiarze 19″, usztywnionym zawieszeniem oraz nowy dyferencjałem  Torsen’a. Silnik to czterocylindrowa jednostka o pojemności 2-wóch litrów wyposażona w turbosprężarkę. Moc jaką legitymuje się silnik to 210KM.   Hyundaia osiąga 220km/h. Koreańskie coupe ma występować tylko z sześciobiegową skrzynią manualną co jest ewenementem na rynku USA. Podsumowując, koreański producent wyszedł wymagającym klientom na przeciw i stworzył sportowe auto w dobrej cenie. Koszt auta to około 36 tysięcy dolarów. Szkoda tylko, że koreańskie coupe nie trafi na europejski rynek. R-Spec  zadebiutuje na targach SEMA (3-6 listopada).

BMW odkrywa sekrety…

bmw-e34-m5-convertible-27

Gorsze dni. Zdarzają się każdemu. Nikt nie wstaje codziennie w doskonałym humorze. Jest  to niemożliwe. Bo, na przykład sąsiad sprawił sobie nową wiertarkę/ super-ekstra-bombową wieżę stereofoniczną i nie może poczekać do tej godziny szóstej z odpaleniem nowego nabytku. Albo jego genialny syn podziurawił tłumik w swoim zaszpachlowanym gracie aby uzyskać bardziej „rasowy” dźwięk. Taki dzień na pewno nie będzie zaliczał się do udanych. Ale co powiedzieć o kimś, kto ma takie nieudane dni zawsze? Aby się przeprowadził? To jest metoda, ale zawsze można trafić na jeszcze lepszy element mieszkający w pobliżu. A taką radę mam dla ludzi z BMW. Bo to, że wycofują się z F1 jestem w stanie zrozumieć. Kryzys, i tak dalej. Ale informacje jakie dotarły do nas wczoraj są przerażające. Każdy fan motoryzacji musi znać tajemniczy znaczek M z aut bawarskiego producenta. Lubimy, a nawet uwielbiamy te pojazdy (pod warunkiem, że są to oryginalne emki, a nie 316M, czy 525 TDS M). Dla wielu ludzi te samochody są spełnieniem fantazji. A jako, że M5 towarzyszy nam już od ćwierćwiecza, BMW postanowiło ujawnić część ze swoich sekretów. E34. Samochód obecnie popularny wśród ambitniejszej młodzieży lub ludzi, którzy od zawsze marzyli o piątce, ale na nowszą ich nie stać. Wersja M towarzyszy nam od 1988 roku. A teraz dowiadujemy się że, gdy w Polsce rozmontowywano komunę, samochód ten w wersji cabrio miał być zaprezentowany w Genewie. Nie był. Dlaczego? Panowie z BMW tłumaczą, że odebrałby klientów mniejszej M3 cabrio. Wierzy ktoś w to, bo ja nie? Tak samo nie rozumiem decyzji o rezygnacji z produkcji E39 M5 w wersji kombi. Czterysta koni w dużym, rodzinnym samochodzie to byłoby coś. Nawet dziś, a co dopiero te lata temu…