• Kalendarz

    Maj 2009
    Pon W Śr Czw Pt S N
     123
    45678910
    11121314151617
    18192021222324
    25262728293031
  • Liczba gości

    • 264 190 wejść
  • Najpopularniejsze wpisy

Safety Car wcale nie jest „safety”

Samochód bezpieczeństwa, czyli safety car pojawia się w trakcie wyścigu jeśli na torze dojdzie do wielkiego wypadku, a służby porządkowe potrzebują astronomicznej ilości czasu, aby po torze znów można ścigać się z maksymanlną prędkością. Sama nazwa samochód bezpieczeństwa budzi respekt, prawda? Niestety, samochód, który powinien dbać o bezpieczeństwo zaczął siać spustoszenie. Tak było podczas wyscigu serii World Touring Car Championship na francuskim torze w Pau, który nota bene jest torem ulicznym

Kierowca BMW Franz Engstler najprawdopodobniej jechał odrobinkę za szybko, co zaowocowało tym, że zdemolował bok Chevroleta nie-znam-tego-modelu. Chociaż wydaje mi się, że samochód bezpieczeństwa za bardzo przekroczył białą linię, za co należy mu się kara finansowa, prawda? Niestety Franz nie mógł ukończyć tego wyścigu, w przeciwieństwie do SC, któremu właściwie nic się nie stało. Kurcze, jednak te Chevrolety to wytrzymałe samochody…

Jak trudno ruszyć w Ferrari F430

Ferrari F430.  Piękny samochód, ze wspaniałym dźwiękiem silnika i z czymś na kierownicy, co podobno dostosuje całą elektronikę w samochodzie do warunków panujących na drodze. Niestety, ten piękny samochód może znajdować się w posiadaniu osoby, która – mimo tego, że była w stanie go kupić – nie jest w stanie nim jechać. Jak na przykład ten bogaty Pan (Sądząc po rozmiarze brzucha Jankes, tudzież Włoch):

Ok, powiecie, że to Skuderyja i to bardziej wyścigowe F430, ale mimo tego how hard can it be?