Take My Breath Away

Dodge Challenger Vapor army

ford mustang x1 army

Być jak Maverick w TOP GUN. Mieć jego umiejętności, opanowanie, kurtkę, motocykl i uczucie pięknej kobiety. Będąc w elitarnej szkole dla najlepszych z najlepszych szlifować umiejętności. Okazuje się jednak, że coraz mniej z amerykańskich chłopców myśli w ten sposób. US Army przeżywa kryzys powołań. Postanowiła więc zorganizować interesującą akcję marketingową. Tym razem postawili na coś, na co nikt nie pozostanie obojętny – piękne mucscle car. A w zasadzie aż dwa. Pierwszym jest Ford Mustang X1. Nie jest to kolejna wersja „cywilnego” auta. Ten dziki koń naprawdę może przestraszyć. Śnieżnobiały lakier, poszerzone nadwozie, czy komplet spojlerów wyróżniają go na drodze. Swój świat oferuje dopiero wnętrze samochodu. Próżno szukać tu kierownicy, czy deski rozdzielczej. Jak na rasowy myśliwiec przystało znajduje się tu tylko jeden fotel, joystick, mnóstwo przełączników i coś na wzór wolanta.ford mustangx1 army

Aha, jeśli znudzi się podróż można się ewakuować katapultą zamiast „normalnie” wysiadać przez lambo doors. Drugą zabójczą maszyną jest Dodge Challenger. Pojazd nazywa się Vapor. Posiada elementy wykonane z włókna szklanego oraz maskujący matowy lakier. Ma przypominać tym niewidzialne myśliwce klasy stealth. Wnętrze daje możliwość podwiezienia drugiego kadeta-pilota, gdyż posiada już dwa fotele. Challenger jest bardziej samochodowy – mimo podobnej liczby manetek, przycisków, przełączników można znaleźć  kierownicę. Dla fanów bezszelestnego poruszania się w nocy oferuje kamerę termowizyjną widzącą na 250 metrów do przodu. Ale armia mocarstwa nic nie wspomniała o automacie płacącym mandaty za poruszanie się w nocy bez świateł.

Reklamy

Kosztowne piękno

Są samochody przepiękne. Na ich widok serce przyśpiesza, a w ustach czuje się pustynie. Niestety, te piękności, ten Partenon aut osiąga zawrotne ceny. Z drugiej strony jednak kosmiczne wartości za jakie te cuda zamieniają właścicieli są dla nich ratunkiem. Bo nie wyobrażam sobie aby ktoś nieodpowiedzialny nawet dotkną takiego auta.  Jednym z ostatnio najdrożej sprzedanych pojazdów była czarna 250 Testa Rossa. Włoska dama zmieniała właściciela za około 9 milionów Euro.Bugatti Type 57C

Jednak ten rekord może zostać pobity przez jej starszą rodaczkę- Bugatti Type 57C Coupe. Pojazd z 1936 roku zostaje wystawiony na aukcję Pebble Beach Concours d’Elegance. Nawet w znakomitym towarzystwie Bugatti będzie stanowiło crême de la crême imprezy. Dla zamożnych inwestorów polecam, a nam pozostaje podziwiać i marzyć…