Nowe Megane kombi

Renault_megane_kombi

Renault przedstawiło właśnie nowe Megane kombi, które przeszło facelifting, tylko i wyłącznie po to, aby nawiązywać do hatchback’a. Oczywiście, jak sama nazwa wskazuje, musiały zmienić się rozmiary. I tak pojemność bagażnika wzrosła o całe 119l i wynosi teraz 524l. Gdy położymy fotele, to objętość wzrasta do 1600 litrów. Długość samochodu to 4,56m. Ważnym elementem tego samochodu są silniki, które w czasach kryzysu zostały zdominowane przez diesle. Silniki wysokoprężne będą stanowić podstawę oferty silnikowej. Najmocniejszy ropniak będzie miał 160KM, a benzyniak AŻ 180. Megane kombi będzie powstawać w Hiszpanii, a do sprzedaży trafi na początku wakacji.

Takie_megane_kombi_foto0_3363421

Renault_megane_kombi_3361336

Reklamy

WHO is M600?

noble M600_9

Lubimy szybkie pojazdy. Jeśli nowa generacja dobrze znanego modelu jest mocniejsza, na pewno zyska sympatyków. Tak jest z Noble. Nowy model o oznaczeniu M600 ma pełną dynamiki, lecz wciąż niezachwycającą linię. Brytyjczycy w swoim nowym modelu zastosują silnik V8 firmy Volvo. Silnik znany jest z modeli XC90 i S80. Noble postanowił wzmocnić jednostkę turbosprężąrką i ostatecznie otrzymać ok. 600 posłusznych woli kierowcy kucy.

noble M600_3

Pojazd testowany był w wielkim kraju Wielkiego Kryzysu za wielką wodą więc może to wróżyć wielki sukces w wielkim świecie. Debiut Noble M600 w pierwszej połowie 2010 roku.

Golf GTD powraca

z6714769X

VW Golf. Samochód popularny na naszych drogach i bardzo ceniony wśród osób, których przynależności społecznie nie da się określić, czyli osób, które chodzą na siłownię i lubią Golfy. VW powraca do produkowania wersji GTD, która swój debiut miała w roku 1982. Usportowiony diesel, nawiązujący do Golfa GTI praktycznie nie różni się niczym. Jedynie drobne zmiany w nadwoziu, wykończeniu wnętrza i emblemat: GTD. Pod maską skrywa się silnik o pojemności 2 litrów i mocy 170KM. Prędkość maksymalna to 222km/h, a przyśpieszenie od 0 – 100km/h wynosi 8,1s. Golf GTI ma 210 koników i do setki przyśpiesza w 6,9s. Tak więc klekleklekleklekle Golf.

z6714784X

z6714785X

Wierzchem na mustangu

ford mustang goly

Masz rozrysowany plan. Przystępujesz do dzieła. Kupujesz samochód. Wiesz dobrze, że tylko tracisz pieniądze, bo i tak go wybebeszysz. Kupujesz „nowy” silnik, skrzynię biegów, zawieszenie, układ kierowniczy, ogólnie wszystko. Przystępujesz do pracy. Po kilku/kilkunastu tygodniach/miesiącach masz zabawkę swoich marzeń. Ale ciągle nie możesz odżałować kasy przeznaczonej na zakup tamtego nowego, całego auta.  Właśnie dla takich pasjonatów (a raczej teamów) Ford przeznaczył Mustanga. Za kilka tysięcy USD otrzymamy świeżutką, pachnącą farbą karoserię. O wszystko inne troszczy się klient. Czy zechce przerobić dzikiego konia na łykacza ¼ mili, czy monster car, to obojętne. W ramach bycia dobrym wujkiem, Ford może dorzucić specjalistyczne rodzaje wnętrza do szkieletu, spełniające konkretne specyfikacje do sportów motorowych. Aha, niestety, nie każdy będzie mógł nabyć wybebeszonego Mustanga – karoseria nie posiada numerów seryjnych, więc tylko teamy sportowe mogą go zakupić (teoretycznie).