Camaro w Japonii

Dlaczego? Dlaczego Europejscy fani muscle carów muszą sprowadzać je na własną rękę? Czy to taki wielki problem dla Forda, Chevroleta, Dodga – obecnym na starym kontynencie od co najmniej kilku lat wprowadzić do oferty przepiękne auta? Koszty z tym związane na pewno nie będą niskie, ale nawet jeśli modele nie będą się dobrze sprzedawać, to przyciągną do salonów ludzi zainteresowanych. A ci, możliwe że kupią inny samochód producenta „napakowanych” aut. Poruszam tę sprawę, gdyż doszły mnie informacje, że na Camaro, model 2010 jest złożonych ponad 100 zamówień z Japonii. Żeby było weselej, muscle car nie trafił jeszcze do sprzedaży. Tak więc, może gdyby spora grupa miłośników tego typu pojazdów zamówiła je, może by coś drgnęło i samochód trafiłby na europejskie listy oferowanych samochodów?

2010-Chevy-Camaro-Production

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: