Koniec z Grand Cherokee SRT8

Duży samochód. Kiedyś nazwałbym go terenowym, ale teraz… chyba przerośniętym SUVem. Najmocniejsza wersja była raczej uzupełnieniem kolekcji aut sportowych? Jeep Grand Cherokee SRT8, nie jest ani autem do jazdy po lesie, ani po torze. Stanowił doskonały przykład pojazdu do lansu ulicami w centrum miast, nadmorskich/górskich kurortów, czy przed dyskoteką w szczerym polu. Nie piszę tego, bo jestem przeciwnikiem mocnych samochodów a’la terenowych. Ale spójrzmy prawdzie w oczy. Jeep nigdy nie osiągnie poziomu Mercedesa czy BMW. Będąc na poziomie Toyoty, która jak chce „dopieścić” jakąś terenówkę daje jej logo Lexusa (przynajmniej do pojazdów przeznaczonych na export) nie powinien porywać się na coś takiego. Ale czasy, w których to auto zawitało na światowe rynki, były czasami dobrej koniunktury, zieleni na giełdach i ogólnego szczęścia i beztroski. A teraz, w dobie kryzysu, który ponoć się kończy, popyt na luksusowo-sportowe Jeepy zmniejszył się. Tak więc upadający amerykański przemysł motoryzacyjny zdecydował o zakończeniu produkcji SRT8 na obecnej generacji. Powodem mają być nowe przepisy ekologiczne. Osobiście uważam, że jednym z mniejszych przyczyn są niedawne debiuty X5M oraz X6M.

Jeep Grand Cherokee SRT8

Reklamy

Wyścigowe Porsche 911 GT3 Cup

911_Cup_1

Porsche Motorsport Centre przygotowało bazującą na modelu 911 GT3 RS wyścigową wersję Cup. Tył, w porównaniu do cywilnej wersji, został poszerzony o 44mm, a przedni spojler został umieszczony o 15mm niżej. W nadkolach umieszczono 18-calowe aluminiowe felgi, na których znajdują się opony Michelin. Z tyłu samochodu umieszczony ogromny spojler, który dociska samochód do podłożona. Waga samochodu wynosi 1200kg, przez co to prawdziwa rakieta, która do 100km/h przyśpiesza w mniej niż 4 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 314 km/h. Premiera samochodu odbędzie się podczas targów we Frankfurcie. Ceny zaczynają się od 149,850€.

911_Cup_2

911_Cup_3