• Kalendarz

    Maj 2017
    Pon W Śr C Pt S N
    « Czer    
    1234567
    891011121314
    15161718192021
    22232425262728
    293031  
  • Liczba gości

    • 258,483 wejść
  • Najpopularniejsze wpisy

DS3 pokazuje pazurki?

Luksus to nie wszystko. Jak widzielibyśmy ekskluzywne limuzyny, których osiągi zbliżone byłyby do kosiarki? Czy tak samo postrzegalibyśmy BMW serii 3, gdyby nie modele oznaczone czarodziejską literą M? Nawet małe samochody, które z założenia mają przyciągnąć klienta. Przykładem może być Mini Cooper S. Strategia ta jest zauważalna także u przyszłego konkurenta małego Brytyjczyka. DS3-R, czyli najmocniejsza wersja francuskiej odpowiedzi na Mini ma zostać zaprezentowana wraz z „normalną” DS3 w Genewie już tej wiosny. Samochód, którego charakterystyczny cechami są lusterka, dach, grill oraz część felg w odmiennej barwie niż nadwozie, ma dysponować silniczkiem o pojemności  około tysiąca sześciuset centymetrów sześciennych o mocy zbliżonej do 200 koni mechanicznych. Jednostka napędowa w połączeniu z sześciobiegową skrzynią pozwoli DS3-R osiągnąć pierwszą setkę w około 7 sekund. Czy mały Citroen powtórzy sukces Mini? W każdym razie zapowiada się ciekawy pojedynek…

Małe Audi oficjalnie

Już od dawna wiadomo, że auto małe nie musi składać się z kierownicy, siedzeń, silniczka oraz kawałka blachy. Auta małe, miejskie. Ot, takie, którego głównym zadaniem jest poruszać się w zakorkowanym i wiecznie zatłoczonym mieście. Dziś nawet prestiżowe marki starają się uzupełnić swoistą lukę w ofercie. Pionierskie działanie podjęło w tej kwestii Audi. Od dawna zapowiadany model A1 został oficjalnie zaprezentowany. W małym autku, choć wymiarami niewiele przerastającym Polo, komfort podróżowania będzie na pewno większy niż w dość popularnym jeździdełku. A jedynka wyposażona jest bowiem w zestaw głośnikowy firmy Bose, monitor o przekątnej 6.5 cala i dysk twardy – który zawstydziłby komputer sprzed ponad dekady – 20 GB. Wygląd zewnętrzny nowego Audi nawiązuje do większych modeli. Na początku maluch spod znaku czterech kółek będzie oferowany wyłącznie w wersji trzydrzwiowej, a pięciodrzwiowy hatchback pojawi się w bliżej nieokreślonej przyszłości.  Pod maski trafią jednostki benzynowe oraz wysokoprężne. Benzynowe 1.2 TFSI generujące moc 86 koni mechanicznych, mocniejsze 1.4 TFSI mogące się pochwalić 122 końmi wraz z jednostką 1.6 TDI w dwóch wariantach mocy 90 oraz 105 konnej dysponują systemem Start-Stop. Autko nabyć można będzie od dnia oficjalniej premiery w Genewie. Cena wersji podstawowej wynosić będzie 16 tysięcy Euro.

SportCombi. Saab SportCombi

Trzeba przyznać, że panowie z Saaba mają stalowe nerwy. Mimo nadal nieznanego losu szwedzkiej marki zdecydowali się pokazać nowy samochód. Czyżby miało to by mieć znaczenie w negocjacjach? A może to ostatni krzyk upadającego przedsiębiorstwa? Bo jeśli to ostatnie chwile tej firmy, a prezentowany pojazd nigdy nie trafi do salonów, a potem na drogi, ulice, szosy to naprawdę będzie czego żałować. Saab 9-5 SportCombi, mimo że od sedana odróżnia go tylko dłuższy dach i kawałek szyby prezentuje się interesująco. Jeśli samochód będzie produkowany, to pod maski trafi szeroka paleta jednostek napędowych. Podstawowy silnik o pojemności 1.6 ma zasilać samochód mocą 180 koni mechanicznych. Oczekiwać także można znanego z modelu Turbo X motoru 2.8 V6 dysponującego trzystoma końmi, które mogą być przekazywane na dwie osie. To może warto jednak trzymać kciuki za szwedzką markę?

Urodziwy rajdowiec?!

Renault sięgając do swojej sportowej historii postanowiło wskrzesić markę Gordini. Takie posuniecie nie jest w stanie nas zaskoczyć z prostej przyczyny, ponieważ podobnie postąpił Fiat reaktywując Abarth’a. Auta wychodzące z pod ręki Gordiniego święciły triumfy na torach wyścigowych i w rajdach. Niestety najnowszy model Twingo RS sygnowany tym słynnym nazwiskiem nie różni się znacząco od „zwykłego” RS. To dlaczego Renault poczyniło ten krok? Z pewnością decydującą rolę w tym przypadku odegrały pieniądze. Owszem nowe auto otrzymało kilka wyróżników w postaci: lakieru, białych pasów oraz 17″ calowych felg. Silnik 1.6 o mocy 133KM w tak mały aucie może być namiastką sportowego auta, jednak Abarth stosuje nieco mocniejsze silniki. Wszystkim rozczarowanym pozostaje na pocieszenie bogate wyposażenie (m.in skórzana tapicerka, klimatyzacja automatyczna) oraz możliwość całkowitego wyłączenia systemu kontroli trakcji. Wkrótce ma się pojawić również Clio sygnowane nazwiskiem Gordiniego.

Srebrna strzała od Cadillaca

Cadillac CTS znany jest nam już od pewnego czasu, a teraz do gamy modeli sedan i kombi dołączy coupe. Prototypowy model zostanie wdrożony do produkcji bez zmian, ale to nastąpi dopiero wiosną 2010 roku.  Nowe coupe bazuje wprawdzie na sedanie CTS, ale ma z nim niewiele wspólnego. Sylwetka Cadillaca jest dosyć ciekawa, może nie wyróżnia się zbyt znacząco na tle innych modeli tej serii, ale posiada kilka indywidualnych cech. Mimo tego, że bazuje na płycie podłogowej sedana jest od niego niższy i krótszy. Przednia szyba została bardziej pochylona, a tylna wydłużona, ponadto pojawiły się nowe klamki i delikatny spoiler na tylnej klapie. Wydaje się, że to mało, ale taki zabieg nadał coupe przysłowiowego „pazura”, a jego sylwetka na pewno nie należy do najbrzydszych. Napęd na początku będzie stanowić silnik V6 o pojemności 3.6l o mocy 304KM. Moment obrotowy wynoszący 370Nm jest przenoszone dzięki 6-biegowej skrzyni manualnej na koła tylne. Dostępny będzie również napęd na cztery koła i skrzynia automatyczna z możliwością sekwencyjnej zmiany biegów przy kierownicy.W  planach  jest również wersja specjalna CTS-V coupe, która będzie  wyposażona w silnik 6.2l V8 o mocy 556KM! Więcej danych poznamy już podczas premiery Cadillac’aa w Los Angeles.

„Całkiem goła” nowa 5-ka

Dlaczego tak lubimy auta klasy Premium? Czy jest to spowodowane ich urodą, mocą, wyposażeniem? Czy raczej mają świadczyć o statusie społecznym? A może po prostu chcemy mieć wymarzony samochód marki, której nazwa elektryzowała nas od maleńkości? BMW, które od jakiegoś czasu skupia naszą uwagę na następcy obecnej piątki zaprezentowało dzisiaj to auto. Jego wygląd nie jest jednak niespodzianką, gdyż już od pewnego czasu mogliśmy zaobserwować poszczególne elementy nowego pojazdu z Monachium. Takie działanie może zmniejszyć zainteresowanie samochodem, jednak auto w całości prezentuje się znacznie lepiej niż częściowo odkryty „pysk”. Tak więc, czy nowa 5 powtórzy sukces E60? Odpowiedź przyjdzie z czasem…

Dla fanów ciężkiego terenu

Kolejny koncepcyjny model Hummera H3, który pojawił się na targach SEMA został zbudowany z myślą by przemierzać jeden z najtrudniejszych szlaków terenowych świata na pustyni Moab w stanie Utah. Auta tej marki słyną z mocnej konstrukcji, ale nawet tak „twardy” samochód nie będzie wstanie poruszać się po tak trudnym terenie. Żeby podziwiać piękno pustyni z  za kierownicy H3  trzeba było zmodyfikować auto seryjne. Podniesiono więc zawieszenie o cztery cale, zamontowano felgi w rozmiarze 17 cali wyposażone w  35-calowe opony BFG Mud-Terrain KM2. Ważne elementy napędowe zostały dodatkowo zasłonięte. Zmiany pojawiły się również na zewnątrz. A należą do nich między innymi orurowanie z przodu, nowe progi, bagażnik dachowy, dodatkowe oświetlenie wykonane w technice xenonowej oraz wyciągarka. Do dyspozycji mamy silnik V8 o mocy 300KM. Niestety nie wiadomo czy auto wejdzie do produkcji seryjnej.