• Kalendarz

    Lipiec 2017
    Pon W Śr C Pt S N
    « Czer    
     12
    3456789
    10111213141516
    17181920212223
    24252627282930
    31  
  • Liczba gości

    • 258,809 wejść
  • Najpopularniejsze wpisy

Prezent na stulecie. 8C GTA

Czy można  ulepszyć coś co jest ideałem? Coś, na widok czego na twarzy pojawia się uśmiech? Otóż pewne grono ludzi sądzi, że tak. Alfa Romeo 8C, która moim skromnym zdaniem jest jednym z najpiękniejszych pojazdów na tej planecie może zostać ulepszona. Samochód, tym razem okraszony znaczkiem GTA ma być swego rodzaju prezentem na uczczenie stulecia firmy z Turynu. Standardowy silnik zostanie wzmocniony do granicy 500 koni mechanicznych. Bardziej sportowa, jeśli to możliwe odmiana 8C będzie też o 150 kilogramów lżejsza niż standardowa Alfa. Takie zmiany mają  mieć wpływ na osiągi i prowadzenie się pojazdu. Pytanie, co powiedzieliby panowie z „bratniego” Ferrari czy Maserati, gdyby nie to, że Alfa Romeo GTA trafi tylko do stu klientów?

Podróbka 8C

SV 9 Competizione

Jakiś czas temu zajmowałem się problemem chińskiego superauta. Wyglądem przypominał tandetne zabawki z kiosku, których producent drży na sam dźwięk słowa licencja. I wydawać się mogło, że na tym skończą się ludzkie pomysły jak z kilku genialnych samochodów stworzyć jeden. Ale to byłaby naiwność. Tym razem rolę tandeciarzy przejęli Amerykanie. Pewne przedsiębiorstwo motoryzacyjne, a w zasadzie niewielka firma SV Motor Company postanowiła wykonać cel nieosiągalny, czyli coś na wzór przepięknego, drogiego, włoskiego supersamochodu. Wiadomo, że jak ludzie zza wielkiej kałuży chcą zbudować jakiś fajny, szybki samochód to sięgają po podzespoły Corvetty. Podobnie było tym razem. Za wzór samochodu o włoskiej krwi i amerykańskim sercu postanowili postawić wychwalaną pod niebiosa Alfę 8C Competizione. Trzeba przyznać, że gdybym nagle stracił jedno oko i z osiemdziesiąt procent szarych komórek powiedziałbym, że nie widzę różnicy. Ale mając obie, w sumie sprawne gałki oczne mogę rzec, że widzę pewne podobieństwa do tej przepięknej Włoszki. A także do jej starszych ciotek z Ferrari. Tak więc, tego produktu nie można zaliczyć do udanych. Tym bardziej, że z 8C  równa się tylko jeden samochód. Jej wersja sprzed lat. Aha, warto „polecić” świetnie działający konfigurator SV 9 Competizione.

Nie będzie MiTo GTA

alfa_romeo_mito_gta_1

Nie lubię przekazywać smutnych informacji. Szczególnie dotyczących także mnie. No, może tylko pośrednio. MiTo GTA. Niestety, autko nie trafi do produkcji. Prawdopodobnie winny jest główny wichrzyciel ostatnich czasów o tajemniczym imieniu Kryzys. Niewielki samochodzik, na który czekałem z nadzieją stanowiłby doskonałą konkurencję dla Mini Coopera S. Moc, która miała sięgać aż 240 koni mechanicznych pozwalałaby na świetną zabawę w czasie jazdy. Jednak i w tym przypadku górę nad sercem do tworzenia pięknych, szybkich samochodów wzięły kalkulacje księgowych. Co nam pozostaje? Przeglądać oferty używanych Alf 8C…

Nowa Alfa zdekonspirowana

Nawet najlepsi potrzebują następcy. Już dawno minęły czasy, gdy samochód bez większych, czy mniejszych zmian stylistycznych był produkowany przez dekadę. Moim zdaniem jednym z takich aut jest Alfa Romeo 147. Interesujący hatchback pojawił się na początku lat dwutysięcznych. Po pewnym czasie ofertę poszerzono o wersję pięciodrzwiową z sprytnie ukrytą „klamką” tylnich drzwi. Następca odziedziczył zwiewną sylwetkę.

Milano, bo tak ma się zwać nowy kompakt od Alfy ma trafić w gusta posiadaczy i chętnych na pojazdy pokroju A-trójek i BMW serii 1. Osobiście uważam, że wyglądem bije oba, niebrzydkie auta na głowę. Możliwe jest to dzięki temu, iż projektanci wzorowali się na boskiej 8C. Prawdopodobnie pod maskę trafią nowoczesne konstrukcje znane z innych pojazdów koncernu Fiata, lecz na razie brak informacji o topowej wersji GTA. Jednak i tak najładniejszą propozycją po wspomnianym wyżej supersamochodzie jest prześliczna MiTo…