• Kalendarz

    Wrzesień 2019
    Pon W Śr Czw Pt S N
    « Czer    
     1
    2345678
    9101112131415
    16171819202122
    23242526272829
    30  
  • Liczba gości

    • 263 171 wejść
  • Najpopularniejsze wpisy

  • Reklamy

Klasyki: Poprzednik 911

Porsche. Gdy słyszymy to słowo widzimy model z oznaczeniem 911. Jest to naturalne, gdyż nie ma chyba bardziej rozpoznawanego niemieckiego auta sportowego. Jednak dziś pragnę przenieść się w przeszłość. Do samochodu, który poprzedzał ponadczasową 911. Pojazdem tym jest Porsche 356. Samochód, który narodził się w 1948 roku niewiele różnił się o VW Garbusa. Jedną z najważniejszych różnic był materiał z którego wykonano nadwozie. Lekkie aluminium znacząco zmniejszyło masę pojazdu.

po356-spijlcoupe

Samochód zwany Gműnd Coupe powstał w niewielkiej ilości. Pojazd posiadał 40 konny silnik boxer o pojemności 1068ccm. Pozwalał on rozpędzić się autku do 140 kilometrów na godzinę. Pierwszym seryjnym modelem firmy Porsche stał się 1100. Mimo, że w aucie zastosowano niemalże niezmienioną jednostkę napędową oraz otrzymało stalowe auto cieszyło się popularnością.

Porsche 3561500s

W 1952 roku pojawił się model 1300 o nieco zwiększonej mocy. 356 cieszyła się wielką popularnością – chętnych na zakup samochodu było więcej niż maksymalna możliwość produkcyjna. Auto cieszyło się popularnością zarówno w Europie jak i w Stanach Zjednoczonych. Wersje eksportowe, zazwyczaj posiadały otwarte nadwozie. Dlatego w 1952 roku powstała limitowana wersja 50 sztuk 356 America Roadster 1500 S. Niewielki roadster osiągał sto kilometrów na godzinę w niewiele ponad 10 sekund. Kolejne wersje coraz lepsze, choć niekoniecznie mocniejsze i szybsze stały się podstawowym czynnikiem zmiany odbiorców – auta kupowali zwykli ludzie a nie entuzjaści szybkiej jazdy – brały one udział w Le Mans, Mille Miglia. Samochód stał się popularny. Od października 1955 produkowano kolejną wersję z oznaczeniem A. Samochód produkowano w wariantach 1300 dysponującym jednie 44 koniami mechanicznymi, 60-konnymi 1300S i 1600 oraz droższymi wersjami 1600S oraz 1500.

Porsche 356 A

Auta z oznaczeniem 1600S można było zamówić z czterema równymi nadwoziami – coupe, cabrio, convertible D oraz Speedster. Z kolei w modelu 1500 po raz pierwszy pojawiło się oznaczenie Carrera. Ta wersja 356 umożliwiała podróżowanie z prędkością 200km na godzinę. Była wówczas najszybszym modelem firmy. Kolejna generacja oznaczona kolejną literą – B znacznie różniła się od dotychczasowych 356tek. Zrezygnowano wówczas z najsłabszego silnika 1300. Samochód otrzymywał w kolejnych wariantach gniazdko 12 volt, opcjonalną klimatyzację czy opony radialne. Najmocniejsze 356 B – Carrera 2000 – posiadały silnik o pojemności 1966 i mocy grubo ponad stu koni – 135, 140 czy nawet 155. Jednak za najlepszy model uznano 356 B Super 90.

Porsche 356 B super 90

Auto dzięki zmianom amortyzatorów, sprężyny kompensującej i innych elementów doskonale pokonywało łuki. Do wielu modeli można było zamówić opcjonalnie większy zbiornik paliwa – przydatny podczas wyścigów czy jazdy na dłuższe dystanse. Już w 1963 roku zaprezentowano udoskonaloną wersję C. Pojazd posiadał hamulce tarczowe – był pierwszym autem Porsche posiadającym takie rozwiązanie. Zwiększono moc zwykłej 1600 do 75 KM, a także zrezygnowano z produkcji pojazdu w niektórych nadwoziach. Auto mimo popularności – sprzedało się bowiem w 76 303 sztukach stało się przestarzałe. Zastąpiono je 911. 356 na stałe wpisała się w historię motoryzacji, a także stała się elementem popkultury.

Porsche_356_C_vl_front

Reklamy

Powrót legendy…

Lotus_Esprit_New_2007

Są marki, które tworzą legendy. Jaguar, Aston Martin, Masserati to tylko niewielka część spośród wręcz mitycznych producentów. Oczywiście ich samochody łatwiej spotkać niż jednorożca czy wilkołaka. Niewątpliwie na miano legendarnego samochodu zasługuje Lotus Esprit. Produkowany od 1976 roku piękne coupe doczekało się przez 28 lat produkcji ponad 10 i pół tysiąca sztuk. Pojazd ten występował w wielu filmach m.in. The Spy Who Loved Me. Historia tego modelu powraca, gdyż Lotus podał wiadomość o powrocie Esprita już w 2012. Auto, jak pozostałe modele marki ma być zasilane silnikami Toyoty/Lexusa. Podstawową jednostką będzie dobrze znany 300 konny motor Evory. Droższe wersje mają korzystać z silnika Lexusa IS-Fa (pięciolitroweV8 o mocy 414KM) oraz LF-A o mocy zawrotnych 550 kucy. Czyżby auta pokroju Gallardo czy Corvetty mogą czuć się zagrożone?