Jedno Bugatti, drugie Bugatti, trzecie Bugatti…

Jeśli masz samochód, który lubisz i zawsze chciałeś taki mieć to zapewne chętnie odwiedzasz różnego rodzaju zloty. Jednak im bardziej elitarna marka tym ciekawszy zlot. A im mniej właścicieli niepopularnych samochodów tym bardziej opłaca się przebyć kilkaset, a nawet kilka tysięcy kilometrów aby tam przybyć. Nawet jako fan marki, który jeszcze zbiera do świnki-skarbonki na swą motoryzacyjną miłość. A jeśli trafisz na taki przypadkiem, to możesz sobie darować prezent pod choinką. Niewątpliwie tego pokroju imprezą jest zlot Bugatti. Samochody tej marki zobaczyć nawet pojedynczo jest trudno, a co dopiero w takim nagromadzeniu…