• Kalendarz

    Czerwiec 2018
    Pon W Śr C Pt S N
    « Czer    
     123
    45678910
    11121314151617
    18192021222324
    252627282930  
  • Liczba gości

    • 260,744 wejść
  • Najpopularniejsze wpisy

  • Reklamy

Chińskie Volvo?

volvo-2006-logo

Nad skandynawską motoryzacją zawisło widmo. Najpierw problemy GM mogły doprowadzić do upadku Saaba, uratowanego przez swego rodaka Koenigsegg’a a teraz jego konkurent może zostać przejęty przez najludniejsze państwo świata Czerwonego Sztandaru. Ford, który jako jedyny z wielkiej amerykańskiej trójki przemysłu motoryzacyjnego został potraktowany przez Kryzys (w miarę) łagodnie postanawia pozbyć się swego nabytku sprzed dekady. Szwedzkim producentem zainteresowanie wykazała Geely. Chińskie przedsiębiorstwo z siedzibą w Tiazhou może przejąć od Forda szwedzką markę za około dwa i pół do trzech miliardów dolarów. Amerykanie zachowają sobie pakiet 10-15 procent akcji. Dzięki temu będą mogli liczyć na współpracę techniczną. Zmianie właściciela sprzeciwiają się związki zawodowe konstruktorów. Uważają oni, że przedsiębiorstwo powinno zostać sprzedane europejskim inwestorom.

Reklamy

Kundel z ChRL-u

Chiny samochód2

Chiny. Wielki kraj, wielkich…podróbek. Już zdążyliśmy się przyzwyczaić do podróbek sprzętu elektronicznego, ubrań, zabawek a nawet samochodów. Hondopodobne suvy czy limuzyny a’la BMW nie są już zaskoczeniem. Wiemy, jakiej są jakości, gdyż każdy atak na rynek europejski kończy się na EuroNCAP. Wyroby samochodopodobne są mniej bezpieczne niż poczciwy maluch podzielony przez trabanta. Auta są tak niebezpieczne, że nawet w Rosji zakazano ich dystrybucji. Tym razem „kreatorzy” zza Wielkiego Muru postanowili skopiować coś iście sportowego. A że dla każdego coś miłego, postanowili zbudować pojazd przypominający wszystko, co ciekawe, godne pożądania ( oprócz Monici Bellucci) i szybkie. Co ciekawe, auto zawiera elementy przypominające Ferrari F430, jego śmiertelnego wroga Audi R8 ( pamiętna reklama). To nie jest koniec połączenia nieprzyjaciół – GT-R i Porsche też nie przepadają za sobą; a są widoczne w tej konstrukcji. Gdyby tego było mało pod maskę ma trafić chińska hybryda, a to nie nabawia entuzjazmem. Tong Jian S11 ma posiadać napęd na obie ośki. Jak dla mnie, mogłoby mieć i napęd na tylko jedno tylne koło, bo i tak znając życie po uderzeniu w krawężnik kierowca odczuje jakby walną w Ikarusa…