• Kalendarz

    Sierpień 2019
    Pon W Śr Czw Pt S N
    « Czer    
     1234
    567891011
    12131415161718
    19202122232425
    262728293031  
  • Liczba gości

    • 263 043 wejść
  • Najpopularniejsze wpisy

  • Reklamy

Nowe znaczenie pojęcia Special Edition

toyota-crown-hybrid-9

Jeśli jesteśmy oryginalni czujemy się lepiej. Dowartościowani. Ponadprzeciętni. Jednak nie zawsze coś z metką, naszywką, naklejką, plakietką jest lepsze od produktu, który tego nie posiada. Tak samo jak za ułamek ceny można nabyć na targowiskach ubrania z logiem Adidasa, czy naklejki pokroju M(Power) czy GTI (którą można zauważyć nawet na dostawczych Citroenach), tak Toyota wprowadza Special Edition. Niestety, nie jest to jakaś limitowana seria, lecz (nie)czysty zabieg marketingowy. Toyota Crown Hybrid w wersji podstawowej otrzyma nazwę Special Edition. Auto wyposażone w czujniki deszczu i system Toyota Pre-Cash w cenie ok. 50 tysięcy dolarów jest, uwaga TAŃSZE od wersji nielimitowanej.

toyota-crown-hybrid-13

Jednak potencjalnych nabywców może przyciągnąć standardowa skórzana tapicerka. Ceny zwykłych Crown Hybryd sięgają natomiast 55 tysięcy USD, oczywiście w przeliczeniu, gdyż model oferowany jest na wewnętrznym rynku Toyoty. Mimo nazwy Hybryd luksusowy pojazd dysponuje sześciocylindrowym silnikiem w układzie V, który wraz z silnikiem elektrycznym dysponuje mocą 340 koni mechanicznych. Mimo tylniego napędu nabywcom nie przyjdzie poszaleć, bowiem w aucie zamontowano automatyczną skrzynię biegów. Producent deklaruje średnie zużycie paliwa na 7,2 litra benzyny na każde sto kilometrów.

Reklamy

Kolejny rodzinny ścigacz?

c_d_boss_wagon_vi_contest_featured_itemKażdy, jako młody człowiek marzył o sportowym jeździdełku. Jednak z czasem, gdy posiada się już swą lepszą połowę i dzieci, sportowy pojazd robi się ciasny, za ciasny. Przypinanie fotelika staje się koszmarną rzeczywistością, a jego widok w ukochanym GTI bawi przechodniów. Wielu wiec przesiada się do pojemnych minivanów. Na szczęcie nie musi to oznaczać utraty przyjemności z szybkiego łykania zakrętów. Oferta (u)spotrow(wion)ych pojazdów rodzinnych rozszerza się także na Mazdę. Swoim modelem 5MPS ma zamiar sprostać konkurencji w postaci dobrze znanego Opla Zafira OPC oraz „młodszego” Forda S-maxa o mocy ponad 220 galopujących nieparzystokopytnych. Mazda ma dysponować silnikiem o pojemności 2300ccm i mocy 263 KM znanym z modelu 3MPS. To niezły wynik w porównaniu z niemieckimi konkurentami – 240 u opla i  220 u forda. Moc mazdy ma zapewnić ważącemu ponad 1,5 tony pojazdowi przyśpieszenie w  nieco ponad 7sek do pierwszej setki. Moment obrotowy tego motoru wynosi 380 Nm przy 3000 obr. Gwarantuje fajną zabawę na drodze. Nic tylko czekać, aż pojazd trafi do seryjnej produkcji…