• Kalendarz

    Lipiec 2019
    Pon W Śr Czw Pt S N
    « Czer    
    1234567
    891011121314
    15161718192021
    22232425262728
    293031  
  • Liczba gości

    • 262 881 wejść
  • Najpopularniejsze wpisy

  • Reklamy

Kolejne R od Volkswagena

VW-Golf-R-270HP-1

Volkswagen od dłuższego czasu prezentuje nam usportowione wersje popularnego Golfa. Czy mamy do czynienia ze „zwykłym” GTI, GTD, czy ciekawszymi wariantami pokroju G60 czy VR6 zawsze celem producenta było wzbudzenie emocji w odbiorcy popularnego auta. Razem z kolejną, szóstą już generacją przyszedł czas na rasowy pomruk spod maski. Nowa propozycja VW nie odstraszy wyglądem, jednak osiągami będzie mogła zawstydzić większe i droższe auta. Najnowsza odsłona oznaczona literką R, dysponuje jednostką benzynową w układzie V o pojemności 3.2, która rozwija moc sięgającą 270 koni mechanicznych. Prędkość maksymalna jest ograniczona klasycznie do 250 kilometrów, a przyśpieszenie będzie wciskało w fotel. Pierwsza setka pojawi się na zegarach już po pięciu i pół sekundzie. Aby auto było łatwiejsze w prowadzeniu zastosowano napęd na obie osie oraz nowy układ hamulcowy. Golf R poruszać się będzie na 18 calowych kołach, możliwe jednak jest zamówienie większych dziewiętnastek. Zapowiada się interesującą, prawda? Mam nadzieję że nie podzieli losu swoich poprzedników sprzed dwóch dekad…

Reklamy

Frankfurt Motor Show – RS3

Hatchback. Golf, Focus, Astra, Cee’d. Ale także BMW serii 1, Volvo C30 i Audi A3. Samochody popularne głownie ze względu na walory praktyczne. Niewielki, więc łatwo zaparkować. Ale na tyle duży, że nie boisz się wyprzedać TIR-a na autostradzie/drodze krajowej/ czymś drogopodobnym. Samochody te czasem posiadają na tyle żwawe jednostki napędowe, że umożliwiają (niemalże) sportowe osiągi. Audi S3 mimo niewielkiej pojemności dwóch litrów śmiało pokona samochody z większym silnikiem. A teraz, gdy możemy się spodziewać RS3 prawdziwi sportowcy mogą czuć zagrożenie. Pod maskę hot hatch’a trafi dwu i pól litrowy motor znany z TT RS rozwijający moc 340 koni mechanicznych. Nowe auto, sporo lżejsze od niewielkiego coupe, dysponując taką mocą będzie przewyższało go osiągami. Tak więc przyśpieszenie może osiągać niższe wartości niż 4,6 sekundy do 100 kilometrów na godzinę. Czyżby niektóre samochody, których wartość przekracza 100 tysięcy euro mogłyby być zagrożone wyprzedzeniem przez niewielkiego hatchbacka? Dowiemy się już we wrześniu, na Frankfurt Motor Show.

audi-rs3-rendering

Nowa Alfa zdekonspirowana

Nawet najlepsi potrzebują następcy. Już dawno minęły czasy, gdy samochód bez większych, czy mniejszych zmian stylistycznych był produkowany przez dekadę. Moim zdaniem jednym z takich aut jest Alfa Romeo 147. Interesujący hatchback pojawił się na początku lat dwutysięcznych. Po pewnym czasie ofertę poszerzono o wersję pięciodrzwiową z sprytnie ukrytą „klamką” tylnich drzwi. Następca odziedziczył zwiewną sylwetkę.

Milano, bo tak ma się zwać nowy kompakt od Alfy ma trafić w gusta posiadaczy i chętnych na pojazdy pokroju A-trójek i BMW serii 1. Osobiście uważam, że wyglądem bije oba, niebrzydkie auta na głowę. Możliwe jest to dzięki temu, iż projektanci wzorowali się na boskiej 8C. Prawdopodobnie pod maskę trafią nowoczesne konstrukcje znane z innych pojazdów koncernu Fiata, lecz na razie brak informacji o topowej wersji GTA. Jednak i tak najładniejszą propozycją po wspomnianym wyżej supersamochodzie jest prześliczna MiTo…

Potrzeba szybkości

renault_megane_r26.r_2008_06

Sportowe kompakty to ciekawe pojazdy. Oczywiście, jeśli nie są to zaszpachlowane Golfy z olbrzymimi naklejkami GTI. Takie wehikuły stwarzają zagrożenie już samym wyglądem. Inaczej jest jeśli mówimy o prawdziwych niewielkich sportowcach. Auta pokroju Golfa GTI, Focusa RS, czy nie produkowanej już Corolli TS powodują emocje. W tym segmencie Francuzi oferują Megane R26. Sportowy, trzydrzwiowy hatchback, którym śmiga między innymi Fernando Alonso jest w stanie stawić czoła rywalom. 230 konna maszyna z charakterystycznym tyłem jest ciekawą propozycją. Szczególnie, jeśli mamy do dyspozycji wyścigową wersję Megane R26.R Jest to niemal ten sam samochód, który widujemy na ulicach. Jedyna różnica polega na znacznym odchudzeniu francuza. Auto straciło 123 kilogramy po usunięciu tylniej kanapy, klimatyzacji, wyciszenia i jeszcze kilku bajerów nieprzydatnych na torze. W zamian samochód zyskał dobrą klatkę bezpieczeństwa, profesjonalne kubełki od Sabelt oraz supermocny, wszak tytanowy układ wydechowy. Z zewnątrz odznacza się pokrywa silnika wykonana z włókna węglowego.

renault_megane_r26.r_2008_01

Odciążone Megane śmiga po torach bijąc swych konkurentów. Nawet Focus RS z supertechnologią przenoszenia napędu na przednią oś został rozgromiony na słynnym SILVERSTONE. Czas okrążenia Renówki wyniósł 2:19,4 sekundy. Także na innych torach: Bedford Autodrome (West Circuit), Millbrook Ford, a nawet Subaru Impreza STI (type UK) musiały obejść się smakiem. Czyżby Francuzi chcieli udowodnić, że ich samochody nie są tylko komfortowe, ale i szybkie przez duże S?