• Kalendarz

    Maj 2019
    Pon W Śr Czw Pt S N
    « Czer    
     12345
    6789101112
    13141516171819
    20212223242526
    2728293031  
  • Liczba gości

    • 262 749 wejść
  • Najpopularniejsze wpisy

  • Reklamy

Kosztowne piękno

Są samochody przepiękne. Na ich widok serce przyśpiesza, a w ustach czuje się pustynie. Niestety, te piękności, ten Partenon aut osiąga zawrotne ceny. Z drugiej strony jednak kosmiczne wartości za jakie te cuda zamieniają właścicieli są dla nich ratunkiem. Bo nie wyobrażam sobie aby ktoś nieodpowiedzialny nawet dotkną takiego auta.  Jednym z ostatnio najdrożej sprzedanych pojazdów była czarna 250 Testa Rossa. Włoska dama zmieniała właściciela za około 9 milionów Euro.Bugatti Type 57C

Jednak ten rekord może zostać pobity przez jej starszą rodaczkę- Bugatti Type 57C Coupe. Pojazd z 1936 roku zostaje wystawiony na aukcję Pebble Beach Concours d’Elegance. Nawet w znakomitym towarzystwie Bugatti będzie stanowiło crême de la crême imprezy. Dla zamożnych inwestorów polecam, a nam pozostaje podziwiać i marzyć…

Reklamy

10 lat Multipli

multipla

Mało kto lubi Fiata Multipla. Z pewnością nie zostanie najpiękniejszym, najbardziej kształtnym włoskim samochodem. Ale dziś nie znęcajmy się nad nim. W końcu tylko raz kończy się 10 lat. Komfort podróżowania w pełnym stanie osobowym nie jest przyjemny, aczkolwiek w standardową piątkę jeździ się fajnie. Sześcioosobowy Fiat fascynował mnie układem foteli 3+3, gdyż przypominał mi  amerykańskie krążowniki. Jakże byłem zaskoczony gdy dowiedziałem się, że bazuje on na modelu Bravo/Brava. Obecna, generacja przypomina bardziej samochód projektowany przez wykwalifikowanych ludzi. Produkowana od 2004 prawdopodobnie za rok doczeka się kolejnej edycji. A historia tego modelu sięga tego pojazdu.

MHV_fiat_multipla_600_01

Sami powiedzcie, czy model z 1998 jest brzydki…

Fiat_Multipla_2002_001  1

Mała moc, średnie auto

Audi-A3_Sportback

Nowe pojazdy muszą być ekologiczne. Normy emisji C02 i inne tego typy informacje zaśmiecają broszury informacyjne, a nawet reklamy. Czy zwykły Kowalski/Smith/Johnson/etc. musi wiedzieć ile jakiego paskudztwa produkuje jego auto? Ja uważam że nie. Dla posiadacza pojazdu ważne jest natomiast ile jego samochód potrzebuje paliwa aby przebyć 20/30/100/150 kilometrów. Oczywiście zależy nam na podróży najmniejszym kosztem. Aby zaspokoić i fanów lasów i panów oszczędnych Audi do swojego kompaktu wprowadza silniczek 1.6 TDI. Jednostka jest dobrze znana z mniejszym modeli koncernu VW. Występuje ona w niewielkim Polo w wariancie 90-konnym. Motor zarówno w tej jak i mocniejszej o 15KM będzie zasilał Audi A3. Słabsza wersja nie jest dynamiczna: setkę osiągniemy po niemalże 13 sekundach, a prędkość maksymalna wynosi zaledwie 180km/h. Niewątpliwą zaletą jest niewielkie spalanie w okolicach 4,5l/100km. Co ciekawe pojazdy 105 konne potrzebują o 0,4 litra paliwa mniej na każde 100 kilometrów. Auto jest bardziej żwawe – przyśpiesza o 1,5 sek. szybciej. Emisja (BRRRRR) CO2 wynosi odpowiednio 118g i 109g.

F1 w Polsce?

LG tor Kraków

Najszlachetniejszy i najdroższy sport świata. F1. Kraje, które organizują GP są selekcjonowane dokładnie. Muszą spełniać wiele wysokich wymagań. Już sam projekt nowego toru to ogromne miliardy euro. Jednak kilka wyścigów jest typowo ulicznych. Pozostają tylko kwestie dotyczące zaplecza i lokalizacji. Sytuację taką postanowili wykorzystać mieszkańcy kraju nad Wisłą. Firma LG zaproponowała interesującą zabawę http://www.torformuly1.pl/. Mianowicie wybieramy jedno z czterech proponowanych miast, w którym projekt toru odpowiada nam najbardziej. Miasta, które ubiegają się o GP to: Gdynia, Warszawa, Wrocław i Kraków. Akcja głosowania trwa do 31 lipca bieżącego roku. Zwycięskie miasto-tor trafi do oficjalnych propozycji lokalizacji wyścigów FIA. Jeśli wasz wybór okaże się dobry, mamy szansę konkurować z Rosją, Meksykiem, Grecją czy RPA. Uważam, że akcja ma charakter typowo marketingowy, gdyż wybór to dopiero początek; na same licencje miasto będzie musiało wyłożyć ok. 30mln euro. Ale marzyć zawsze można…

Czarne wakacje

Vw multivan california black edition

Volkswagen. Sama nazwa mówi „auto dla ludu”. Jednak marka coraz bardziej oddala się od tej idei. Nawet w tak pospolitym modelu jakim jest Transporter/Mutlivan. Auta te mają przewozić ładunek i ludzi. Ceny zazwyczaj nie są zbyt wygórowane. Zazwyczaj, bo niemiecki producent zaprezentował California „Black Edition”. Tak, nawet duże vany mają limitowane edycję. Za ok. 78 tysięcy € otrzymamy jak sama nazwa wskazuje czarne auto na 18 calowych czarnych felgach. Jeśli nie macie dość tego koloru to możecie liczyć na przyciemnione szyby i tylne klosze reflektorów. Dla kontrastu dodano chromowanie ramki okien oraz listwy boczne. Wnętrze także jest mroczne. Skórzana tapicerka jest wykończona Alcantarą oraz trzystrefowa klimatyzacja złagodzi trud podróży, a parkowanie ułatwi kamera cofania. Ten pojazd turystyczny dysponuje doskonale znaną jednostką 2.5TDI, o mocy 130 pociągowych niemieckich koni. Tylko po co wydawać blisko 350 tysięcy na VW to duża przesada…

Nie ma jak L na masce…

Lexus HS 250h

Synku/Córeczko idź wynieś śmieci! Ale przedtem je posegreguj. Kochanie, wyłącz auto z gniazdka, bo jadę do pracy. Brrrr…. Sny ekologów coraz częściej stają się rzeczywistością. Od kilku lat mamy okazję śmigać, przepraszam uprawiać ecodriving hybrydami. Japońskie samochody od drugiej połowy lat ’90 dają nam taką szansę. Oczywiście jeśli mieszkamy w Kraju Kwitnącej Wiśni albo pseudo raju USA. Jeden z dalekowschodnich producentów, a mianowicie TOYOTA wprowadza na rynek Lexusa Aven… przepraszam, podobieństwo jest łudzące Lexusa HS 250h. Literka „h” oznacza hybrydę; a więc najmniejsza Toyota dla ludzi chcących się dowartościować znaczkiem Łady na masce, zadowoli wreszcie ekologów. Co cieszy i oko i nabywców poprawiony został współczynnik oporu powietrza. Teraz wynosi  Cx=0,27. To wynik nieco gorszy od ulubionego wozidła młodych tunerów – Opla Calibry. Moc autu dostarcza silnik o pojemności 2400ccm i pracujący w cyklu Atkinsona, co w skrócie oznacza wydłużenie suwu pracy przy skróceniu suwu kompresji. Projektanci postawili sobie za punkt honoru, żeby wszystko było oszczędne. Nawet wspomaganie układu kierowniczego ma zmniejszać spalanie. Czy kupiłbym to auto? Nie.Czy Amerykanie je kupią? TAK. Czemu? Bo ekologicznie się przemieszczają celebryci, gwiazdy HOLLIŁudu a nawet sportowcy. A tam każdy ma AMERICAN IDOL…

Lexus HS 250h1

Płonie Lexus na torze!

Toyota dawno nie miała sportowego samochodu. Pomijając F1 ostatni sportowy model to Celica. Jednak już się jej nie produkuje. Jednak Tokio nie rezygnuje ze sportowych aspiracji. Ostatnio zrobiło się dość głośno o nowym Lexusie. LF-A, bo tak tajemniczo brzmi nazwa tego pojazdu jest który szaleje po Nurburgring. Czyżby czaił się na wynik GT-Ra? W aucie  zaprezentowanym w Detroit znajduje się jednostka mocniejsza niż w supersedanie IS-F. Dysponuje ok. półtysiącem koni i ma prawdopodobnie pojemność 4.8 litra. Niestety, auto ma problemy z oddawaniem ciepła, lubi płonąć. Cóż, zwykłe chłodzenie tu nie wystarczy. Czy Toyota o tym zapomniała?