• Kalendarz

    Grudzień 2020
    Pon W Śr Czw Pt S N
     123456
    78910111213
    14151617181920
    21222324252627
    28293031  
  • Liczba gości

    • 264 971 wejść
  • Najpopularniejsze wpisy

Ford z drugiego końca świata…

ford-falcon-gs-6

Australia. Owca, owca, nic, nic, nic, owca, owca, wielki samochód, owca, owca, nic, nic, nic. Tak zazwyczaj widzimy tą odległą krainę położoną na końcu świata. No dobrze, jeszcze sądzimy że za każdą owcą czai się kangur z misiem koala. Australia, jedno z niewielu miejsc na Ziemi, gdzie samochody wciąż mają rozmiary jankeskich krążowników szos. Ale trudno się dziwić. Jadąc przez wielkie nic, gdy wyprzeda cię kilkudziesięciometrową  ciężarówka, nawet w 5 metrowym sedanie czujesz się niewielki. Ford Falcon, olbrzymi pojazd, którego przez blisko 50 lat można nabyć na Antypodach, doczekał się ostatnio kolejnej, dziewiątej generacji. A jako że klient zaciekawiony jest prawie równy z klientem zainteresowanym, skąd już niedaleka droga do szczęśliwego nabywcy i (jeszcze bardziej) szczęśliwego sprzedawcy. Nawet jeśli jedną z najbardziej widocznych zmian jest kolor lakieru, stylowe naklejki oraz większe koła. Pod maską znajdziemy dużą, bo 5.4 litrową jednostką benzynową V8. Auto, w limitowanej wersji jest pozbawione 18 koni mechanicznych, ale i tak pozostaje niezłe stadko – aż 405 sztuk. Samochód posiada klasyczny układ napędowy, który obsługuje sześciobiegowa skrzynia manualna lub automatyczna. Komfort podróży zapewni nam dwusterfowa, automatyczna klimatyzacja, a wrażenia dźwiękowe będą mogły popłynąć z iPoda podłączonego do pokaźnego zestawu audio. Ford przewiduje wyprodukować 250 egzemplarzy Falcon w wariancie czterodrzwiowego sedana GS oraz 75 pick-up’ów Ute GS. Ceny „osobówki” zaczynają się od lekko ponad 46 tysięcy , natomiast sportowego pick up’a od 42 tysięcy dolarów.

Limitowany Rolls-Royce

rolls-roycephantom-uae-1

Rolls Royce Phantom. Samochód, który świadczy o statusie właściciela. A tych, prawdopodobnie najwięcej jest gdzieś, gdzie jest piasek, piasek, piasek, supermiasto, rafineria, piasek, piasek. Czyli okolice Zatoki Perskiej. Mimo kryzysu, w tamtym rejonie świata nie słabnie popyt na tego rodzaju auta. Brytyjski producent postanowił przedstawić limitowaną wersję swego największego modelu, przeznaczoną specjalnie na ten rynek. Wyglądem przypomina samochody poddane tuningowi w stylu Dubaj. Kolorystyka utrzymana w barwach biało-złotych prezentuje się nader ciekawie. Arizona Sun i English White dobrane są w sposób, który zwraca uwagę, ale nie jest jarmarczny. Stylistyka wnętrza utrzymana w podobnych kolorach wykończona jest skórą w kolorach Saddle Tan oraz Creme Light. Zastanawia mnie jedno: czy jeśli samochód zostanie zaparkowany na pustyni właściciel go znajdzie? Odcienie lakieru Rolls Royca Phantom Bespoke  na pewno nie będą pomocne…