• Kalendarz

    Październik 2019
    Pon W Śr Czw Pt S N
    « Czer    
     123456
    78910111213
    14151617181920
    21222324252627
    28293031  
  • Liczba gości

    • 263 290 wejść
  • Najpopularniejsze wpisy

  • Reklamy

Niewielki crossover z japońskim paszportem

Większy może więcej. Wiele razy słyszymy taki tekst od współpasażera gdy wyprzedza nas pędzący na złamanie karku TIR. A jak powszechnie wiadomo, każdy chce więcej. Tak więc, kupujemy samochody, dzięki którym możemy poczuć się ważniejszym na drodze. Na nieszczęście zwykłego Kowalskiego, jako że takie auta są wyposażone w większe silniki, której potrzebują więcej czarnego złota skłaniamy się ku SUVom, czy crossoverom. Takie mieszańce, bazujące często na mniejszych, kompaktowych autkach zapewniają wyższą pozycję za kierownicą, a zatem sprawiają wrażenie, które można nazwać „więcej widzę, i bardziej mnie widać”. Podobne myślenie prawdopodobnie przyjął japoński producent z trzema diamentami w nazwie/logo. Nowy pojazd a nazwie RVR bazuje na popularnym Outlanderze. Jednak konstruktorzy pobawili się w zmniejszanie – efektem tych zmian jest nadwozie krótsze o 365mm. Ich dzieło, mocno nawiązujące do pozostałych modeli Mitsubishi zdobędzie prawdopodobnie serca damskiej części klienteli. Jego główny konkurent, którym jest Toyota Urban Cruser posiada niewątpliwie mniej interesującą bryłę nadwozia. Początkowo RVR zasilany będzie nową jednostką benzynową o pojemności 1.8 litra, a w nieodległej przyszłości można spodziewać się jednostek wysokoprężnych. Auto trafi do salonów na całym świecie na początku 2010 .

Reklamy

Niewyróżniające się Mitsubishi

mitsubishi-outlander-3

Jeden z bardziej popularnych SUVów w Europie doczekał się dwóch specjalnych wersji. Mimo, że Mitsubishi nie popisało się nazewnictwem – SE i GSE co budzi skojarzenia z latami osiemdziesiątymi/dziewięćdziesiątymi to oferują nawet niezłe wyposażenie.

Z zewnątrz trudno je będzie odróżnić od zwykłych Outladnerów, gdyż widoczne są tylko 18 calowe koła. A przez przyciemnione szyby nie będzie widać trzeciego rzędu siedzeń, włącznika tempomatu czy zestawu głośnomówiącego. A w wersji GSE skórzanej tapicerki i odtwarzacza DVD. Czyli ciekawa propozycja dla ludzi nie lubiących się wyróżniać, ale ceniących sobie dość dobry sprzęt. Szkoda, że jest dostępny tylko na Wyspach…