• Kalendarz

    Grudzień 2020
    Pon W Śr Czw Pt S N
     123456
    78910111213
    14151617181920
    21222324252627
    28293031  
  • Liczba gości

    • 264 970 wejść
  • Najpopularniejsze wpisy

Garbus re-reaktywacja

Kontynuując temat reaktywacji. Tym razem pora na … samochód. Dawno, dawno temu w nieodległej krainie pojawił się pewien robaczek. Jego tatkiem był… hm… może to pomińmy, bo to nie był dobry chłopak. Po pewnym czasie, jak każdy robaczek dość szybko znalazł kolegów. A całkiem sporo, bo w sumie około 22 milionów. Jak wiadomo, taka ilość musiała zalać świat. Wielu ludzi polubiło małego robaczka, a w wielu krajach nadawano mu pieszczotliwe nazwy. Jednak po ponad półwieczu nadszedł kres dla niewielkiego chrabąszcza. Jego potomek, nowocześniejszy nie stał się tak popularny. Po ponad 12 latach produkcji koncern produkujący New Beetle postanawia zakończyć produkcję potomka popularnego Garbusa.

To nie znaczy, że kultowy pojazd straci kontynuatora-spadkobiercę. Otóż, na tegorocznym salonie w Mieście Aniołów pojawi się następna generacja Garbusa. Pod maską New-New Beetle można będzie znaleźć nowe konstrukcje rodem z Volksburga między innymi silnik 1.2 o mocy 105 koni mechanicznych, czy nawet 210 konną jednostkę dwulitrową. Nie zapomniano także o zwolennikach znaczka TDI – dla nich przygotowano znane już dobrze jednostki 1.6 i 2.0. Nie zostaje nic, tylko życzyć sympatycznemu robaczkowi powodzenia – już w 2011 roku.

Torowy Snake

Już niedługo znany od wielu lat Dodge Viper „odejdzie na emeryturę”. Sportowa legenda nie może jednak odejść jak mały kompakt z Europy, czyli bez rozgłosu i łez. Żeby uczcić potęgę Vipera zostanie wypuszczona specjalna seria, którą będzie można jeździć tylko po torze. „Żmija” została wzmocniona o 40KM oraz odchudzona o 75kg. Moc na poziomie 649KM zapewnia niesamowite wrażenia z jazdy. Wkrótce w USA zostanie utworzony specjalny serial wyścigowy, który będzie poświęcony Viperowi SRT10 ACR-X. Cena za jaką można nabyć ten torowy samochód nie jest zbyt wysokoa i wynosi ok.110 tys. dolarów. To naprawdę niezbyt wiele za profesjonalny samochód wyścigowy.

Coś pięknego…

Może dziwi was tytuł, ale według mnie najnowszy model Volkswagena jest po prostu najładniejszym autem w klasie pick-up. Amarok, bo tak właśnie nazywa się najnowsze dziecko VAG zadebiutuje na rynku jako bezpośredni konkurent takich aut jak Nissana Navara czy Mitsubishi L200. Volkswagen jednak już na wstępie ma przewagę nad rywalami z Japonii. Został bowiem dopracowany nawet  w najmniejszym szczególe, a do tego jest najbardziej praktyczny. Na początku w ofercie będzie jedynie wersję z podwójną kabiną, prawdopodobnie na początku 2011 roku ma się pojawić tak zwany „single cab”. Amarok pod względem ładowności naprawdę ma się czym poszczycić. Powierzchnia paki mierzy 2,52 m², a maksymalnie „na plecy” Volkswagen weźmie ponad 1 tonę ładunku. Pick-up został wyposażony w jednostkę 2.0 TDI. Do wyboru są dwa warianty mocy 122KM oraz 163KM. Napęd przenoszony jest na tylną oś dzięki sześciobiegowej skrzynię manualnej. Istnieje także możliwość włączenia napędu przedniej osi lub jazdy ze stałym napędem w proporcjach 40% na przód i 60% na tył. Amarok ma być produkowany w Argentynie, a jego rynkami docelowymi mają być Ameryk Południowa, Australia i Afryka. Na „starym kontynencie ” pick-up pojawi się dopiero w połowie przyszłego roku.

Tuning: Potworne oblicze…

Firma Saleen, która słynie z modyfikacji Fordów „wzięła na warsztat” znanego już wszystkim nowego Mustanga. Owocem zmian jest ten oto „brzydal”. O gustach się nie dyskutuje, ale mało kto nazwie ten samochód stylizacyjnym arcydziełem. Przód auta został zmodyfikowany poprzez zmianę maski, zderzaka oraz atrapy chłodnicy. Agresywność przodu nie ma niestety odzwierciedlenia w tylnej części auta. Bok Saleena to już inna bajka. Pojawiły się nowe progi i nakładka na tylne boczne szyby. Najbrzydszy jest jednak tył. Nowe lampy, mały spoiler oraz nakładka pomiędzy reflektorami przypominająca  „szalone” lata 90. Ale pomińmy wygląd i przejdźmy do najpiękniejszego elementu tej bestii. Silnik bo o nim mowa da niezapomniane wrażenia wszystkim amatorom sportowej jazdy. Jednostka o pojemności 4,6 litra wzmocniona turbosprężarką uzyskuje moc 485KM i 623Nm. Dodatkowo tuner zadbał o przeniesienie napędu. S281 został wyposażony w „dyfer” z ograniczonym poślizgiem, oraz pięciobiegową skrzynię ze skróconymi przełożeniami. Zmiany nie ominęły również zawieszenia, które zostało przystosowane do dużej mocy Saleena. We wnętrzu pojawiła się nowa kierownica, skórzana tapicerka oraz elementy polakierowane na czarno.

Dla fanów ciężkiego terenu

Kolejny koncepcyjny model Hummera H3, który pojawił się na targach SEMA został zbudowany z myślą by przemierzać jeden z najtrudniejszych szlaków terenowych świata na pustyni Moab w stanie Utah. Auta tej marki słyną z mocnej konstrukcji, ale nawet tak „twardy” samochód nie będzie wstanie poruszać się po tak trudnym terenie. Żeby podziwiać piękno pustyni z  za kierownicy H3  trzeba było zmodyfikować auto seryjne. Podniesiono więc zawieszenie o cztery cale, zamontowano felgi w rozmiarze 17 cali wyposażone w  35-calowe opony BFG Mud-Terrain KM2. Ważne elementy napędowe zostały dodatkowo zasłonięte. Zmiany pojawiły się również na zewnątrz. A należą do nich między innymi orurowanie z przodu, nowe progi, bagażnik dachowy, dodatkowe oświetlenie wykonane w technice xenonowej oraz wyciągarka. Do dyspozycji mamy silnik V8 o mocy 300KM. Niestety nie wiadomo czy auto wejdzie do produkcji seryjnej.

Powtórka – SLS po kuracji wzmacniającej

Nowy Mercedes SLS mimo tego, że jeszcze nie pojawił się w oficjalnej sprzedaży  to już został zmodyfikowany przez nadwornego tunera AMG o czym pisaliśmy kilka miesięcy temu. Pragniemy jednak odświeżyć te informację w związku z pojawieniem się nowych zdjęć w sieci tego auta. Następcę legendarnego 300SL napędza w tej wersji silnik o pojemności 6208 cm3 i mocy 571 KM. Mercedes osiąga „setkę” w 3,8s oraz prędkość maksymalną rzędu 317 km/h. Ta wersja dostępna będzie już wiosna 2010 roku. Natomiast dyrektor AMG zdradził, że za około dwa lata do produkcji ma wejść wersja oznaczona symbolem eDrive. Będzie napędzana czterema silnikami elektrycznymi o łącznej mocy 392kW. Maksymalny moment obrotowy będzie wynosił ponad 800Nm. SLS wyposażony w taki napęd osiągnie 100km/h w  czasie poniżej 4 sekund i osiągnie prędkość maksymalną ponad 200km/h. Szacowany zasięg elektrycznego coupe ma wynieść 150-180km.

Sportowiec po amerykańsku…

Chevrolet_silverado-ZR2_418_1024x768Na targach SEMA pojawiła się nowa odmiana znanego już wszystkim Hummera. Zmiany, zmiany, zmiany!!! A rozpoczęto od jednostki napędowej. Zyskała ona 70km, a to dzięki zmianie głowicy, wałka rozrządu i nowemu układowi wydechowemu o średnicy 3,5-calowej! Sportsman, bo tak nazywa się prezentowany model wyposażony został  w 35″ calowe opony BF Goodrich All-Terrain oraz nowe 20″ calowe felgi. Koncepcyjny Hummer otrzymał również zmodyfikowane amortyzatory Rod Hall Racing oraz wahacze Light Racing. Poprawiono także funkcjonalność tego pick-upa poprzez zamontowanie na „pace” skrzyń ułatwiających rozplanowanie akcesoriów niezbędnych w jeździe terenowej. H3 posiada zmodyfikowany przedni zderzak wyposażony w dodatkowe oświetlenie oraz  wyciągarkę Warn XD9000. Na „deser” zostawiłem wnętrze ,w którym pojawiły się pokrowce i dywaniki ułatwiające jego czyszczenie. Jak wiemy nie od dziś Amerykanie uwielbiają off-road. H3T Sportsman również liczy na ich przychylność.

Tuning: Niemcy też mają temperament…

Lambo_gallardo-sema_289_1024x768

Subtelne tuningowanie super auta to sztuka. Niemcy słynący z niesamowitego temperament, a raczej jego braku postanowili upiększyć Lamborghini Gallardo LP560. W przypadku takiego samochodu nie  ma zbyt wielu możliwości by poprawić przysłowiową „fabrykę”. Z zewnątrz firma IMSA zmieniła zderzaki, progi i nadkola. Dodatkowo na klapie pojawił się nowy obszerniejszy spoiler. Wprawne oko dostrzeże również nowe felgi o rozmiarach 245/30ZR20 z przodu i 325/25ZR20 z tyłu. Zmiany techniczne są delikatne, ale w właściwe nie ma co poprawiać ideału?!  Zmieniono układ wydechowy, który podniósł moc silnika aż do 590KM i  moment obrotowy do 560 Nm. Tuner nie zapomniał również o wnętrzu. A tam pojawiła się  alkantara i włókno węglowe. Czy warto poddawać „Lambo” tuningowi?! Jeśli chcecie czuć się indywidualistami lub obawiacie się, że na drodze spotkacie takie samo Gallardo jak wasze, to nie macie innego wyjścia jak poddanie go modyfikacjom.

Powrót do tradycji…

Chevrolet_silverado-ZR2_415_1024x768Nareszcie Amerykanie postanowili wrócić do korzeni. Wszyscy fani motoryzacji tęsknili od dawna za prawdziwymi pick-upami z „krwi i kości”. Na targach SEMA „Chevy” zaprezentował koncepcyjną wersję Silverado ZR2. Auto posiada wytrzymałą konstrukcję wspartą silnikiem o mocy 550KM! Dodatkowo  zawieszenie zostało podwyższone, opony mają terenowe walory i pochodzą od Goodyear”a. Na marginesie dodam, że felgi mają rozmiar 20″ i są sygnowane przez BBS. O stylistyce nie ma sensu się rozpisywać ponieważ auto jest kanciaste, ale może się jak najbardziej podobać, bo w końcu za to kochamy takie pick-upy. Co ciekawe Silverado posiada elementy nadwozia wykonane z włókna węglowego, takie rozwiązanie w pick-upach  to absolutna nowość! Producent nie zdradza szczegółów dotyczących danych technicznych, ale powinniśmy spodziewać się pięknego brzmienia i dobrych osiągów. Tajemnicą pozostaje również to czy auto wejdzie do produkcji?! Z pewnością „Chevy” zyskał by szerokie grono fanów na tle japońskiej konkurencji.

Terenowa Tacoma

toyota_taco_01_1024x768

Jak przystało na szanującego się producenta Toyota postanowiła zaprezentować na dorocznych targach SEMA zmodyfikowane auta ze swojej gamy. Dzisiaj przyjrzymy się wielkiemu pick-upowi. Tacoma została poddana lekkiemu tuningowi jeśli można to tak nazwać?! Pakiet został przygotowany przez Toyota Racing Development nie powala na kolana ilością zmian ale ich jakością. Japończycy wiedzą co to umiar i postanowili dodać do seryjnego pick-upa jedynie kilka dodatków. Na boku auta pojawiła się kalkomania, dołożono progi z aluminium na koniec Tacoma otrzymała nowe felgi i terenowe opony BF Goodrich. Zadbano również oto co niewidoczne dla oczu. Zmieniono amortyzatory na sygnowane przez Bilsteina wymieniono równiez układ wydechowy. Jednostka napędowa osiąga z czterech litrów pojemności 236KM. Napęd przekazywany jest przez 5-stopniową automatyczna skrzynię biegów. Trochę to dziwne kiedy auto ma aspiracje terenowe, ale jak wiadomo w USA mało kto jeździ autami wyposażonymi w popularne w Europie „manuale”.