Renault Fluence, czyli Megane sedan

20508_hd__a07aa414

Kompaktowe sedany dostępne są od lat. Stareńkie Volkswageny Jetta , mimo że nie tak często spotykane jak Golf były popularne. Teraz, prawie każdy kompakt ma czterodrzwiową odmianę. Choć zazwyczaj trzeba odczekać dłuższy czas od debiutu hatchback’a to zazwyczaj warto. Obecnie produkowane nie mają już „na siłę” doklejonego kufra. Ich sylwetka jest płynna, a tylnia część auta wygląda naturalnie. Tak jest w najnowszej odsłonie Renaulta Megane. Auto o nazwie Fluence może zdobyć klientów dzięki dynamicznej sylwetce. Wymiarami może śmiało konkurować z Jettą – mierzy bowiem 462 centymetry. Fluence zaciekawi wyposażeniem – w standardzie mają znaleźć się systemy zamykania drzwi gdy kierowca oddali się od pojazdu; ESP z ABD, EBA; standardowymi sześcioma poduszkami powietrznymi. Pod maski trafią silniki benzynowe 1.6 o mocy 110 koni oraz 2.0 mocniejsze o 30 KM.  Dostępne mają być także niewielkie jednostki wysokoprężne o pojemności półtora litra. Nowy kompaktowy sedan z Francji produkowany będzie, tak jak poprzednik w Turcji. Jak donoszą plotki w niektórych krajach można go będzie nabyć już w październiku tego roku.

Reklamy

Piękne plany, a realizacja… jak zwykle

Pamiętam dobrze. To było na początku wiosny. Zobaczyłem, przetarłem oczy i postanowiłem to posiąść. Interesująca, tajemnicza i piękna… choć zupełnie nie odpowiadająca moim gustom i ideałom. Tak pomyśleliby wszyscy…gdyby nie to, że wywodzi się z niezbyt chwalebnego rodu. Jednak duży, niebieski znaczek Dacii na froncie samochodu słusznie ostudził zapał wielu. Po kilku miesiącach rumuńskiemu producentowi nie udało się ukryć nowego pojazdu – Duster.

Dacia_Duster

Fascynujący koncept, po prezentacji którego chciałem pobiec do salonu i zamówić ten pojazd, przeobraził się z księżniczki w ropuchę. Model, który może nosić nazwę Duster przypomina mi zmiksowane Skody Roomster i Yeti, a dla ludzi z ułańską fantazją może budzić skojarzenia starych Suzuki.

Jeśli te fotografie przedstawiają produkcyjną wersję futurystycznego konceptu, to albo Renault się przestraszył, że sprzedaż Koleos’a drastycznie spadnie (bo tańszy, ładniejszy SUV/crossover wyprze go) albo kryzys zrobił swoje. Swoją drogą, może Duster Genewa 09 był zbyt nowatorski?

Limitowane Clio i Megane

Renault wypuściło tylko i wyłącznie na rynek brytyjski limitowane edycje Clio i Megane w wersji World Series. Zmiany, jakie przeprowadzono są czysto kosmetyczne. Nowi progi, spojlery, zderzaki i najważniejsze: plakietki World Series. W Clio będzie można wybrać łącznie trzy silniki: dwa benzynowe o pojemności 1,2l (75KM) oraz 100KM i jednym dieslem o mocy 86 KM. W Megane znajdziemy diesla o pojemności 1,5l i mocy 106KM oraz 1,6l, benzyna o mocy 100KM. Ceny będą zaczynać się od 12 710 funtów dla Clio, a 16 595 dla Megane.

WorldSeries

Nowe Megane kombi

Renault_megane_kombi

Renault przedstawiło właśnie nowe Megane kombi, które przeszło facelifting, tylko i wyłącznie po to, aby nawiązywać do hatchback’a. Oczywiście, jak sama nazwa wskazuje, musiały zmienić się rozmiary. I tak pojemność bagażnika wzrosła o całe 119l i wynosi teraz 524l. Gdy położymy fotele, to objętość wzrasta do 1600 litrów. Długość samochodu to 4,56m. Ważnym elementem tego samochodu są silniki, które w czasach kryzysu zostały zdominowane przez diesle. Silniki wysokoprężne będą stanowić podstawę oferty silnikowej. Najmocniejszy ropniak będzie miał 160KM, a benzyniak AŻ 180. Megane kombi będzie powstawać w Hiszpanii, a do sprzedaży trafi na początku wakacji.

Takie_megane_kombi_foto0_3363421

Renault_megane_kombi_3361336

Potrzeba szybkości

renault_megane_r26.r_2008_06

Sportowe kompakty to ciekawe pojazdy. Oczywiście, jeśli nie są to zaszpachlowane Golfy z olbrzymimi naklejkami GTI. Takie wehikuły stwarzają zagrożenie już samym wyglądem. Inaczej jest jeśli mówimy o prawdziwych niewielkich sportowcach. Auta pokroju Golfa GTI, Focusa RS, czy nie produkowanej już Corolli TS powodują emocje. W tym segmencie Francuzi oferują Megane R26. Sportowy, trzydrzwiowy hatchback, którym śmiga między innymi Fernando Alonso jest w stanie stawić czoła rywalom. 230 konna maszyna z charakterystycznym tyłem jest ciekawą propozycją. Szczególnie, jeśli mamy do dyspozycji wyścigową wersję Megane R26.R Jest to niemal ten sam samochód, który widujemy na ulicach. Jedyna różnica polega na znacznym odchudzeniu francuza. Auto straciło 123 kilogramy po usunięciu tylniej kanapy, klimatyzacji, wyciszenia i jeszcze kilku bajerów nieprzydatnych na torze. W zamian samochód zyskał dobrą klatkę bezpieczeństwa, profesjonalne kubełki od Sabelt oraz supermocny, wszak tytanowy układ wydechowy. Z zewnątrz odznacza się pokrywa silnika wykonana z włókna węglowego.

renault_megane_r26.r_2008_01

Odciążone Megane śmiga po torach bijąc swych konkurentów. Nawet Focus RS z supertechnologią przenoszenia napędu na przednią oś został rozgromiony na słynnym SILVERSTONE. Czas okrążenia Renówki wyniósł 2:19,4 sekundy. Także na innych torach: Bedford Autodrome (West Circuit), Millbrook Ford, a nawet Subaru Impreza STI (type UK) musiały obejść się smakiem. Czyżby Francuzi chcieli udowodnić, że ich samochody nie są tylko komfortowe, ale i szybkie przez duże S?

Roadsteromania?

Jak kiedyś powiedział Jeremiasz Clarkson „Każdy samochód ma swoją wersję kabrio. Tylko nie vany.” Po czym ochoczo zabrał się do tworzenia Espace bez dachu. Słowa te są prawdzie. Peugeot potwierdził produkcję konceptu zaprezentowanego we Frankfurt w 2007 roku. Autem tym było 308 RC Z. Francuska marka ma długą tradycję budowania otwartych samochodów: 204, 205, 206,  206, 304, 306, 403, 404, 504.

peugeot-308-rcz-concept

peugeot-308-rcz-concept-3

Nowy model ma być zasilany silnikami znanymi z BMW, a dokładniej Mini. Uturbiona jednostka o pojemności 1600 dostarcza 218KM. Pozostałe motory to 1.6 THP oraz diesele HDI. Stylistycznie auto może się podobać, zwłaszcza, że samochód będzie produkowany z dachem Zagato. Nowy Peugeot ma być znacznie tańszy od konkurencji do której zalicza się Audi TT.

Nowa Laguna

2010-renault-laguna-2

Nie, nie będzie IV generacji Laguny. Bo na razie Francuzi przygotowali specjalną edycję na rynek brytyjski. Jakiś czas temu Renualt wypuściło Black Edition, która była dostępna na francuskim rynku. Związku z tym Brytyjczycy mają teraz edycję Dynamique 2010. W tej wersji trochę zmieniono przód samochodu, w którym to klosze przednich świateł są przyciemnione, a nowy zderzak ma więcej wlotów powietrza. Z boku widzimy nowe lusterka boczne w kolorze czarnej perły. Z tyłu końcówka wydechu jest chromowana, a klosze zostały przyciemnione. Obok tej wersji pojawi się TomTom Edition, gdzie w wyposażniu znajdziemy nawigację satelitarną firmy Carminat. Laguna 2010 jest dostępna w sprzedaży od dzisiaj w cenach 16,795 do 25,650 funtów.

2010-renault-laguna-1