• Kalendarz

    Wrzesień 2018
    Pon W Śr C Pt S N
    « Czer    
     12
    3456789
    10111213141516
    17181920212223
    24252627282930
  • Liczba gości

    • 261 133 wejść
  • Najpopularniejsze wpisy

  • Reklamy

Limitowany Rolls-Royce

rolls-roycephantom-uae-1

Rolls Royce Phantom. Samochód, który świadczy o statusie właściciela. A tych, prawdopodobnie najwięcej jest gdzieś, gdzie jest piasek, piasek, piasek, supermiasto, rafineria, piasek, piasek. Czyli okolice Zatoki Perskiej. Mimo kryzysu, w tamtym rejonie świata nie słabnie popyt na tego rodzaju auta. Brytyjski producent postanowił przedstawić limitowaną wersję swego największego modelu, przeznaczoną specjalnie na ten rynek. Wyglądem przypomina samochody poddane tuningowi w stylu Dubaj. Kolorystyka utrzymana w barwach biało-złotych prezentuje się nader ciekawie. Arizona Sun i English White dobrane są w sposób, który zwraca uwagę, ale nie jest jarmarczny. Stylistyka wnętrza utrzymana w podobnych kolorach wykończona jest skórą w kolorach Saddle Tan oraz Creme Light. Zastanawia mnie jedno: czy jeśli samochód zostanie zaparkowany na pustyni właściciel go znajdzie? Odcienie lakieru Rolls Royca Phantom Bespoke  na pewno nie będą pomocne…

Reklamy

Ghost bardziej przejrzysty

RR Ghost 200EX

Chcesz kupić luksusowy samochód? Mercedes S/Audi A8/BMW 7 są zbyt popularne, włoskich aut nie znosisz, a Jaguar zszedł na psy? Bentely i Phatom wydają ci się zbyt drogie?  No to masz problem. Bo samochód, optymalna maszyna dla ciebie jeszcze nie jest produkowana. Ale ma za to zostać zaprezentowana na najbliższych targach we Frankfurcie. Rolls-Royce Ghost, czyli mniejszy i tańszy brat Phatoma ma posiadać mocarną jednostką napędową. Pod maskę nowej limuzyny trafi dwunastocylindrowy silnik w układzie V. Pojemność ma przekraczać sześć i pół litra, moc 563 konie mechaniczne, a moment obrotowy 780 Nm (już od 1500 obr./min.). Zapewni to dynamiczną jazdę, a parametry brzmią satysfakcjonująco – pierwszą setkę na zegarach ujrzymy po 4,9 sekundy. Szkoda jedynie, że prędkość będzie ograniczona do banalnych 250 kilometrów na godzinę. Jednak nie będzie nam dane wsłuchiwać się, jak sądzę w piękny dźwięk silnika, bowiem Ghost ma stanowić nową jakość w wyciszaniu wnętrza. Aby poprawić, a w zasadzie doprowadzić do perfekcji komfort podróży, samochód otrzyma inteligentne zawieszenie, wrażliwe na zmiany położenia pasażerów. Cena tego cudeńka techniki ma sięgnąć co najmniej 165 tysięcy funtów.

Przydługie dywagacje autora….

Downsizing. Słowo to magicznie powraca. Może nie magicznie ale jakoś mimo wszystko przypomina bumerang. A my, jako odbiorcy tego co wielcy producenci rzucą nam łaskawie śledzimy doniesienia dotyczące zmniejszania. Jeszcze niedawno wydawało się nam, że jesteśmy skazani na gigantyzm. Przy premierze Volkswagena Polo wszyscy popadli w zachwyt/popłoch że osiągnął on rozmiary Golfa, tyle że pierwszej generacji. Albo fakt, który zaobserwowałem dziś na ulicy. Mimo dość obfitej ulewy pewna młoda kobieta sprawnie prowadząc przerośnięte Audi Q7 i siedząc jakieś 80/90 centymetrów nad zatłoczoną (korkami) ulicą, jak gdyby nigdy nic kontynnuowała mejkap,  mimo że zapaliło się zielone światło i ruszyła dopiero po popędzeniu jej przez jakiegoś dziadka w leciwym fiacie uno. Duże samochody jednak nie będą stanowić częstego widoku na naszych ulicach. Dominację zaznaczają coraz  popularniejsze małe auta, czy z racji że są bardziej ECO, czy po prostu z powodu niższej ceny. Downsizing nie dotyczy tylko silników, najczęściej uturbionych 1.4. Gdybym kilka lat temu powiedział że w miarę luksusowy i niewątpliwie duży samochód jakim jest Skoda Superb będzie miała pod maską silnik o tej samej pojemności co niegdyś 60- konna Astra, którą można było sprawnie wyprzedzić polonezem „Borewiczem” zostałbym uznany co najmniej za mało szkodliwego wariata.

opel-astra-I

Dziś nikogo się dziwi fakt, że Porsche, czy Lamborghini chcą mieć bardziej czyste i ekologiczne silniki. Jednak tak jak w przypadku Porszaka może zmienić to piękny, klasyczny dźwięk sześciocylindrowego boxera na coś podobnego, ale beż tej nutki historycznej. Nie znajduje to u mnie aprobaty. Komu szkodzi ta 1/5 energii uwalnianej do środowiska? Czy samochodów marki Porsche 911 jest tyle co Yarisów, czy Golfów? Zdecydowanie nie. Krocząc dalej ścieżką downsizingu można zauważyć że chociażby Rolls-Royce  postanawia wprowadzić do produkcji ostatni model koncepcyjny. Ghost czy jak wolimy go nazywać 200EX ma być czymś pomiędzy „powszednim” BMW 7, a bajecznym, jakby wyczarowanym, bajkowym Roysem Phantomem.

Rolls Royce 200EX Ghost

Nawet w sieci pojawił się konfigurator w którym możemy stworzyć własną, wymarzoną limuzynę. Pytanie brzmi: po co? Jeśli stać cię na Roysa, to tym bardziej możesz wysłać kogoś do salonu, fabryki, dyrektora R-R aby przyniósł ci polakierowane próbki metalu, czy skóry do wnętrza auta. Uważam , że brytyjski producent jest na tyle ekskluzywny, że nie musi się zniżać do poziomu Audi, BMW czy Hondy. Jednak robi to ponieważ moim zdaniem  są naciski ze strony niemieckich właścicieli. Co więcej, nie będę zdziwiony gdy na przykład w przyszłym roku do Ghost’a zostanie wprowadzona jednostka hybrydowa. Bo jakże tak światły producent nie będzie miał ekologicznego modelu. A wszak, nie do pojęcia byłby Phantom z jednostką powiedzmy półelektryczną. Rolls-Royce musi się liczyć z BMW, która posiada prawa do marki, co jest widoczne w planach wypuszczenia uroczego maleństwa Mini w specjalnej edycji desygnowanej dwiema wielkimi literami „R”.

mini_rolls_royce_edition

Jeśli nawet w Mini poczujemy się jak w autach, którymi zachwycali się wszyscy, nie wyłączając Lenina (który aż do śmierci przemieszczał się tylko w ostatnim znakiem kapitalizmu w Rosji) to downsizing jest bardziej groźny niż pożyteczny.

Oby tak dalej Škodo

Hispano Suiza 25 100 Skoda

Im starsze tym lepsze. To piękne powiedzenie znajduje coraz nowe zastosowanie. Wina, filmy, muzyka sprzed lat wydaje się być kwintesencją dobrego smaku. Podobnie jest z motoryzacją. Nie będę jednak popadał w 0zachwyty nad Mercedesem czy Rollsem. W tym roku okrąglutki jubileusz obchodzi Skoda. A dokładnie jej zakład w Vrchlabi. Długa historia zakładu sięga produkcji końskich siodeł. Już w 1908 roku wytworzono tam pierwsze nadwozie samochodowe. Przed wojną produkowano tam samochody, głównie na licencji Hispano Suiza. W czasie okupacji zakład rozbudowano. Lata powojenne przyniosły upaństwowienie i pierwszą seryjną produkcję. Podczas komunistycznych rządów powstawały tam doskonale znane modele: 1101, 1201, 1202, 1203 oraz Favorit . Po 1991 roku, gdy czeskie zakłady stały się częścią Volkswagena kontynuowano produkcję. Obecnie fabryka Vrchlabi wytwarza model Octavia.

skoda_1202_02

Praca? Komu praca?

rolls_royce_logo

Szukasz pracy? Jesteś inteligentny? Lubisz samochody? A, nie, nie. Nie w tym sensie. Składać samochody. No to masz Pan farta. Jak ci się poszczęści masz robotę. Ale jeszcze się nie ciesz pan. Nie wiesz u kogo… Nie, nie u Chińczyka. Lepiej, bo w Rolls-Royce. Nie, to nie jest żart. Doszły mnie wieści , że w związku z nowym, „tanim” modelem potrzebują ludzi do roboty. Teraz jakichś 700 ludzi, a finalnie 1500 osób. Praca będzie na drugiej hali więc Phantona nie zobaczysz yam, ale jak masz smykałke do lakierni czy montowania drewnianych elementów. Aha, jakby co to R-R Ghost będzie produkowany od 2010.