• Kalendarz

    Lipiec 2019
    Pon W Śr Czw Pt S N
    « Czer    
    1234567
    891011121314
    15161718192021
    22232425262728
    293031  
  • Liczba gości

    • 262 885 wejść
  • Najpopularniejsze wpisy

  • Reklamy

Camaro w Japonii

Dlaczego? Dlaczego Europejscy fani muscle carów muszą sprowadzać je na własną rękę? Czy to taki wielki problem dla Forda, Chevroleta, Dodga – obecnym na starym kontynencie od co najmniej kilku lat wprowadzić do oferty przepiękne auta? Koszty z tym związane na pewno nie będą niskie, ale nawet jeśli modele nie będą się dobrze sprzedawać, to przyciągną do salonów ludzi zainteresowanych. A ci, możliwe że kupią inny samochód producenta „napakowanych” aut. Poruszam tę sprawę, gdyż doszły mnie informacje, że na Camaro, model 2010 jest złożonych ponad 100 zamówień z Japonii. Żeby było weselej, muscle car nie trafił jeszcze do sprzedaży. Tak więc, może gdyby spora grupa miłośników tego typu pojazdów zamówiła je, może by coś drgnęło i samochód trafiłby na europejskie listy oferowanych samochodów?

2010-Chevy-Camaro-Production

Reklamy

Camaro TRANSFORMERS Special Edition

camaro-transformers-0_051Stany Zjednoczone to dziwny kraj. Nakręcą film. A potem robią na jego podstawie… samochód. Jeśli jesteś fanem TRANSFORMERS to pewnie się ucieszysz. Jeśli nie, potraktujesz to jako kolejną metodę poprawienia statystyk sprzedaży i podlizania się klientom. Otóż, Chevrolet Camaro, nowy i jedyny w ofercie muscle car ma nową wersję limitowaną. Zmiany nie obejmują napisy oraz logo transformersów. Można jest spotkać progach oraz felgach. Zakres zmian jest nieduży, ale i cena pakietu też nie przeraża. To jedyne 995 USD.

RWD Lambo…

Gallardo Lp550 2

No wreszcie. Po tylu latach pojawia się coś na co (chyba) wszyscy czekaliśmy. Po co napęd na cztery koła i płynne pokonywanie zakrętów? To nie jest rodzinne kombi, które ma ciebie i twoich bliskich dowieść w góry zimą. To nie jest samochód, którym każdy będzie pokonywał zakręty tempem pana Tajemniczego Stiga czy Michaela Schumachera. Wreszcie agresywny wygląd będzie wymagał zdolności poruszania się beż wsparcia przednich łap. A co wygląda agresywniej od Lamborghini Gallardo? Tylko Gallardo LP550.  Jak wieść gminna (internetowa?) niesie producent z Sant’Agata ma wdrożyć do LP550-2, czyli tylnionapędowe Gallardo. Więc tył auta będzie nieposłuszny jak pies Osboure’a . Utrzymać całe stado 550 koni to zadanie dla herosa. Tak więc, pewna pani, która kocha róż będzie musiała odpuścić tą wersją. Może i dobrze…

Gallardo LP550 2 picture1