• Kalendarz

    Lipiec 2017
    Pon W Śr C Pt S N
    « Czer    
     12
    3456789
    10111213141516
    17181920212223
    24252627282930
    31  
  • Liczba gości

    • 258,809 wejść
  • Najpopularniejsze wpisy

Niewielki crossover z japońskim paszportem

Większy może więcej. Wiele razy słyszymy taki tekst od współpasażera gdy wyprzedza nas pędzący na złamanie karku TIR. A jak powszechnie wiadomo, każdy chce więcej. Tak więc, kupujemy samochody, dzięki którym możemy poczuć się ważniejszym na drodze. Na nieszczęście zwykłego Kowalskiego, jako że takie auta są wyposażone w większe silniki, której potrzebują więcej czarnego złota skłaniamy się ku SUVom, czy crossoverom. Takie mieszańce, bazujące często na mniejszych, kompaktowych autkach zapewniają wyższą pozycję za kierownicą, a zatem sprawiają wrażenie, które można nazwać „więcej widzę, i bardziej mnie widać”. Podobne myślenie prawdopodobnie przyjął japoński producent z trzema diamentami w nazwie/logo. Nowy pojazd a nazwie RVR bazuje na popularnym Outlanderze. Jednak konstruktorzy pobawili się w zmniejszanie – efektem tych zmian jest nadwozie krótsze o 365mm. Ich dzieło, mocno nawiązujące do pozostałych modeli Mitsubishi zdobędzie prawdopodobnie serca damskiej części klienteli. Jego główny konkurent, którym jest Toyota Urban Cruser posiada niewątpliwie mniej interesującą bryłę nadwozia. Początkowo RVR zasilany będzie nową jednostką benzynową o pojemności 1.8 litra, a w nieodległej przyszłości można spodziewać się jednostek wysokoprężnych. Auto trafi do salonów na całym świecie na początku 2010 .

Nowy SUV z Korei

hyundai-ix35-1

SUV. Samochód, który udaje terenówkę, lubi tylko asfalt, a pali jak rasowe 4×4. Czemu te samochody są tak popularne?

„Oj, bo zobacz kochanie, mój stary samochodzik cały czas się psuje, kup mi coś nowego, co kochanie? No może ten, bo jest duży, a jak duży to bezpieczny, prawda? A chyba nie chcesz żeby twojej Żabce/Kotkowi/Misiaczkowi coś się stało? No, a po za tym coś podobnego ma Krysia i Zosia…”

Mamy już wyjaśnione czemu (moim zdaniem) tak dużo jest na ulicach tego typu pojazdów. A jako, że obecnie wszystko wcześniej się starzeje to trzeba co raz odmładzać, lub prezentować nowe auta. Tak jest i w tym przypadku. Hyundai  ix35, niewielki SUV koreańskiego producenta niedługo zostanie oficjalnie przedstawiony. Samochód, który wyglądem przypomina napompowane i30 produkowany będzie tak, jak i kompakt w słowackim Żilnie. Auto, początkowo będzie można nabyć tylko z silnikiem o pojemności dwóch litrów, napędzanego zarówno benzyną i dieslem. Motor spalający szlachetniejszą odmianę czarnego złota generuje moc 166 koni mechanicznych i moment obrotowy wynoszący 197 Nm. Jednostka wysokoprężna będzie dostępna w dwóch wariantach – słabszym 136-konnym oraz zdecydowanie mocniejszym dysponującym 184 rumakami i 392 niutonometrami. Podobno, wkrótce do oferty ma dołączyć jednostka benzynowa o pojemności 1.6 GDI/140KM z bezpośrednim wtryskiem paliwa oraz niewiele większy diesel 1.7 o mocy około 115 koni mechanicznych. Auto można będzie nabywać zarówno z napędem na obie osie, jak i w wariancie przednionapędowym. Wnętrze ix35 może nie zachwyca, ale zdecydowanie nie odstaje od silnej grupy konkurentów niewielkiego SUV’a. Hyundai planuje sprzedawać nowy samochód od połowy przyszłego roku.

Koniec z Grand Cherokee SRT8

Duży samochód. Kiedyś nazwałbym go terenowym, ale teraz… chyba przerośniętym SUVem. Najmocniejsza wersja była raczej uzupełnieniem kolekcji aut sportowych? Jeep Grand Cherokee SRT8, nie jest ani autem do jazdy po lesie, ani po torze. Stanowił doskonały przykład pojazdu do lansu ulicami w centrum miast, nadmorskich/górskich kurortów, czy przed dyskoteką w szczerym polu. Nie piszę tego, bo jestem przeciwnikiem mocnych samochodów a’la terenowych. Ale spójrzmy prawdzie w oczy. Jeep nigdy nie osiągnie poziomu Mercedesa czy BMW. Będąc na poziomie Toyoty, która jak chce „dopieścić” jakąś terenówkę daje jej logo Lexusa (przynajmniej do pojazdów przeznaczonych na export) nie powinien porywać się na coś takiego. Ale czasy, w których to auto zawitało na światowe rynki, były czasami dobrej koniunktury, zieleni na giełdach i ogólnego szczęścia i beztroski. A teraz, w dobie kryzysu, który ponoć się kończy, popyt na luksusowo-sportowe Jeepy zmniejszył się. Tak więc upadający amerykański przemysł motoryzacyjny zdecydował o zakończeniu produkcji SRT8 na obecnej generacji. Powodem mają być nowe przepisy ekologiczne. Osobiście uważam, że jednym z mniejszych przyczyn są niedawne debiuty X5M oraz X6M.

Jeep Grand Cherokee SRT8

Mały SUV z Japonii

mitsubishi-cx-concept

Niewielki, kompaktowy SUV. Auto, na które jest obecnie zapotrzebowanie na rynku sprzedaży samochodów. A potrzeby kształtują rynek. Tak więc, producenci, aby utrzymać się w „siodle” muszą posiadać coś takiego w swojej ofercie. Mitsubishi ma zamiar wprowadzić na rynek auto o oznaczeniu cX. Samochód, którego głównym rywalem ma stać się Nissan Quashqai ma bazować na Lancerze. Pod maskę w pierwotnych założeniach trafią jednostki napędowe o pojemnościach oscylujących w okolicy dwóch litrów. Samochód stylistycznie przypomina concept cX zaprezentowany w 2007 roku „połączony” z najnowszym kompaktem z trzema diamentami w logo. Czy będzie to ciekawy pojazd? Czas pokaże.

Sportowy SUV made in Japan

Nie jestem entuzjastą udziwnionych samochodów. Takie na przykład BMW X6. Co w tym ładnego? Ani to SUV, o terenówce nie wspominając, ani coupe a tym bardziej limuzyna. Sens tego auta jest dostrzegalny tylko w jednym przypadku – mieszkasz daleko, bardzo daleko od utwardzanych dróg, musisz mieć pięć miejsc w aucie, bo masz 3 małych dzieci, a zawsze chciałeś mieć coupe z Monachium. Policzmy, ile takich ludzi jest na przykład w Europie? No może jakieś 200 tysięcy. A więc na Starym Kontynencie byłby to samochód co najmniej niszowy. Bo zawsze można kupić X5 i mieć większy bagażnik oraz 335xd w nadwoziu dwudrzwiowym. Jednak X6 stała się w miarę popularna i już znaleźli się naśladowcy. Oczywiście z Kraju Kwitnącej Wiśni. Acura ZDX, czyli japoński odpowiednik – konkurent iks szóstki wygląda, moim zdaniem jeszcze gorzej. Aby utrzymać w miarę ładny dach pokaleczono tylnie drzwi z maleńką szybką.

Widoczność ma poprawiać panoramiczny dach. Ach, zapomniałbym. Ktoś przyjrzał się Alfie 156/147 i postanowił schować tylne klamki przy szybie. Jak każdy szanujący się samochód do lansu na mieście i po za nim posiada duże koła. Aby mieć pewność, że wszyscy dookoła je zobaczą producent wybrał do samochodu 19 calowe obręcze. Wnętrze auta ma być komfortowe – zestawy multimedialne, czyli takie przeszkadzajki aby na tylnej kanapie braciszek nie pobił siostrzyczki tylko jakiegoś potwora na konsoli. Ponieważ Acura ZDX ma nie być zawalidrogą Japończycy zamontują pod maskę V6 o pojemności trzech i siedmiu dziesiątych litra o mocy 300 koni. Całe szczęście moc przekazywana jest na wszystkie koła. Pojazd ma być oferowany od końca roku w USA.

Piękne plany, a realizacja… jak zwykle

Pamiętam dobrze. To było na początku wiosny. Zobaczyłem, przetarłem oczy i postanowiłem to posiąść. Interesująca, tajemnicza i piękna… choć zupełnie nie odpowiadająca moim gustom i ideałom. Tak pomyśleliby wszyscy…gdyby nie to, że wywodzi się z niezbyt chwalebnego rodu. Jednak duży, niebieski znaczek Dacii na froncie samochodu słusznie ostudził zapał wielu. Po kilku miesiącach rumuńskiemu producentowi nie udało się ukryć nowego pojazdu – Duster.

Dacia_Duster

Fascynujący koncept, po prezentacji którego chciałem pobiec do salonu i zamówić ten pojazd, przeobraził się z księżniczki w ropuchę. Model, który może nosić nazwę Duster przypomina mi zmiksowane Skody Roomster i Yeti, a dla ludzi z ułańską fantazją może budzić skojarzenia starych Suzuki.

Jeśli te fotografie przedstawiają produkcyjną wersję futurystycznego konceptu, to albo Renault się przestraszył, że sprzedaż Koleos’a drastycznie spadnie (bo tańszy, ładniejszy SUV/crossover wyprze go) albo kryzys zrobił swoje. Swoją drogą, może Duster Genewa 09 był zbyt nowatorski?

Mokre Suzuki

suzuki grand vitara o niel

Popularność SUVów jest porażająca. Obecnie niemalże każdy producent ma, ale już zaraz będzie miał w swojej ofercie auto pseudoterenowe. Japońskie marki posiadają takie auta od lat. Suzuki Grand Vitara zaszczyca nas swoją obecnością od 1998 roku. Kilka lat temu pojawiła się już druga generacja pojazdu. Na rodzimym, japońskim rynku największy SUV nazywa się Escudo. Tam właśnie pojawiła się limitowana edycja O’Niel Limited. Samochód posiada chromowaną atrapę chłodnicy, matowe osłony podwozia i szare alusy. Limitowana edycja występuje tylko w trzech kolorach; niebieskim, białym i czarnym. Jako, że samochód ma kojarzyć się z sportem wodnym to nie może zabraknąć wodoodpornego wnętrza. Ale nie można zapomnieć ze to samochód, więc oceanu na nim nie przepłyniemy…

Suzuki-Escuod-4