• Kalendarz

    Listopad 2017
    Pon W Śr C Pt S N
    « Czer    
     12345
    6789101112
    13141516171819
    20212223242526
    27282930  
  • Liczba gości

    • 259,423 wejść
  • Najpopularniejsze wpisy

Skok w przyszłość

02-audi-e-tron-live

Przyszłość. To brzmi strasznie. Wielokrotnie ją widziałem. Raz co raz atakujący kosmici, głęboko posunięta inwigilacja obywateli. Albo inaczej. Idylliczna kraina bez wojen, motoryzacji, sexu, przemocy i filmów wideo. Jeszcze gorzej? No dobrze, zostawmy kinematografię w spokoju. Zajmijmy się tym co tygrysy lubią najbardziej. Czyli motoryzacją. Także i tu przyszłość nie rysuje się zbyt wesoło dla entuzjastów spalania hektolitrów benzyny wysokooktanowej, czy nawet poczciwego Diesla. Panowanie pojazdów pokroju Toyoty Prius to bluźnierstwo, za które bogowie z motoryzacyjnego Partenonu ścigać będą strzałami z tłumika. Ale widząc wizję supersamochodów przyszłości oczami Audi, te gromy na pewno dosięgną niemieckich inżynierów. Na Frankfurt Motor Show producent z Inglostadt wystawił e-Tron. Nie, nie jest to jakieś krzesło, ewentualnie limitowana edycja sedesu – za tą nazwą kryje się R8 w ekologicznej odmianie. Dla ludzi, których głównym celem i ideą w życiu jest przykuwanie się do wszystkiego co ma 4 koła/ silnik/ wytwarza dużo CO2 może się to okazać wiadomością dnia. Ale nie tak szybko drodzy państwo. To na razie concept. Tak więc poczekamy sobie na niego długie lata i znając życie i tak nie wejdzie nigdy do produkcji. Pojazd ma być zasilany czterema silnikami elektrycznymi. Po dwie sztuki rozmieszczono nad każdą z osi. Łączna moc wynosi podobno 313 koni mechanicznych, a moment obrotowy 4500Nm. Nie, tu nie ma błędu – 4500Nm – takie dane podał producent. Przyśpieszenie? Pierwszą sektę powitamy po 4.8 sekundy. Co do prędkości maksymalnej jest gorzej – została ograniczona do 200 kilometrów na godzinę. Jako że auto jest na prąd – jego zasięg nie imponuje, wynosi bowiem niecałe 250 kilometrów. Auto posiada także swoisty KERS – a raczej połączenie kersu z tym co znamy z autobusów/trolejbusów. Pojazd odzyskuje bowiem energię przy hamowaniu. Co do urody… e- Tron przypomina futursysyczne R8. Moim zdaniem jest ładny – wszak samo pierwowzór jest olśniewający…

Reklamy

Mała hybryda z Tokio

Toyota Yaris 1024x768_17

Toyota Yaris. Jak postrzegamy ten samochód? Jako naukę jazdy, pojazd firmowy czy wreszcie samochód, który nie spowoduje mocnego nadszarpnięcia domowego budżetu. Pojazd ma w miarę sympatyczny wygląd, ale wnętrze nie powala jakością. Jednak w tym segmencie liczy się co innego. Niskie spalanie, mały podatek, zwrotność itd.. Za dwa lata możemy spodziewać się napędu hybrydowego w niewielkiej Toyocie. Jednostka napędowa będzie wzorowana na większej i starszej Toyocie Prius. Jeśli japoński producent się nie pośpieszy z wdrożeniem do produkcji samochodzika , to pierwszym autem miejskim o napędzie hybrydowym może zostać konkurencyjna Honda Jazz. W kraju Kwitnącej Wiśni pojazdy dysponujące tego typu silnikami są niezwykle popularne. W Europie na szczęście nie, prawdopodobnie z powodu wysokiej ceny. Lecz nowy ekologiczny Saris może być montowany we Francji, a cena ma nie przekroczyć 15 tysięcy USD. Tak więc możemy spodziewać się spektakularnego sukcesu?

Nowe pomysły BMW

BMW-active hybrids

Hybrydowe samochody. Ostatnio coraz więcej producentów decyduje się na wprowadzenie do swojej oferty tego typu aut. Czy dyktowane jest to nową modą na przyjazne środowisku pojazdy, czy prawdziwą troską wielkich tego świata o naszą planetę? Tym razem do grona samochodów „ekologicznych” dołącza BMW. Podobnie, jak konkurencja reprezentowana przez Lexusa postanowiła zamontować silniczki elektryczne do jednostek o dużej pojemności. Auta bawarskiego producenta, flagowa limuzyna – 7 oraz sportowa terenówka wyposażone w motory o pojemności 4.4 litra otrzymają niewielki silniczek elektryczny o mocy około 20 koni mechanicznych. Technologia zastosowana w samochodach przypomina dobrze znaną z Toyoty Prius. Przy jeździe na obu jednostkach, których łączna moc wynosi ponad 420 koni ma przynosić nawet piętnasto procentowe oszczędności paliwa. Siódemka i X6 nosić będą dodatkowe oznaczenie ActiveHybrid. Prawdopodobnie, w przyszłości można będzie się spodziewać podobnych zabiegów na innych samochodach BMW. Wiadomo jedynie że bardziej przyjazne środowisku siódemkę i X6 można będzie zobaczyć w Frankfurcie.

W pełni ekologiczny Nissan

nissan tiida EV hybrid

Popatrzmy. Toyota – Prius. Honda – Insight i Civic IMA. Nissan – nic. Na razie. Bo ten japoński producent zamierza wprowadzić na rynek samochód wzmocniony jednostką przyjazną środowisku. Bo ostatnio naprawdę ciężko jest znaleźć w ofertach różnych producentów auta idealne na czasy, gdy Antarktyda topnieje, chociaż mamy globalne ochłodzenie. Nissan postanowił nie być gorszy. Na razie opracowuje „czysty” samochód na platformie Tiidy. Bardzo mnie to cieszy, ponieważ wiem, że jeśli nawet będzie zawierał świetną jednostkę to go nie kupię. Czemu? Bo Taida to najbardziej bezpłciowy samochód zaraz po pierwszej generacji Primery. Jednak, na moje nieszczęście, zapowiedzieli nowe nadwozie, które ma być fantastyczne. Ale  warto pamiętać w czym na początku budowali auto z dodatkowymi literkami EV przed/po nazwie. Pod maskę ma trafić tylko jednostka elektryczna, zasilana akumulatorami litowo-jonowymi. Ma ona docelowo rozwijać moc ponad 100 koni mechanicznych i 280 Nm momentu obrotowego. Hybrydowy Nissan posiadać system odzyskiwania energii przy hamowaniu, dzięki któremu można będzie przejechać dodatkowe 160 kilometrów.

Auris bardziej ekologiczny

Kupić hybrydową toyotę. No to jesteśmy skazani na Priusa. Owszem, możemy jeszcze wydać jakieś kilkadziesiąt tysięcy więcej i nabyć Lexusa z liteką „h” na końcu oznaczenia modelu. Jednak japoński producent podjął decyzję dotyczącą wprowadzenia tańszej alternatywy dla ulubionego auta ekologów. Auris, czyli popularny hatchback będzie napędzany jednostką hybrydową ma konkurować z Hondą Insight. Do samochodu produkowanego w brytyjskich zakładach Toyoty ma trafić jednostka o pojemności tysiąca ośmiuset centymetrów sześciennych wspomagana jednostkami elektrycznymi. Podobno, nawet zwykłe Aurisy są ekologiczne – zużycie paliwa w topowej jednostce SR180 z 177-konnym Dieslem D-Cat ma średnio spalać tylko 6 litrów paliwa na 100 kilometrów. Ale podobnie jak w przypadku innych aut trudno zejść do tak ekologiczno-oszczędnej jazdy.

Car of the Year 2010

CarOfTheYear2010Plebiscyt  na samochód roku odbywa się od ponad 40 lat. Jak co roku do września można zgłaszać pojazdy do udziału w konkursie. Jako, że do konkursu mogą startować tylko samochody o (planowanej) produkcji rocznej wynoszącej minimum 5000 sztuk nie zobaczymy w tym gronie ciekawych propozycji od, chociażby Nobla czy Morgana. Sieć dealerska musi też obejmować co najmniej pięć krajów Europy. Znamy już pierwszych kandydatów. Są nimi: BMW Z4 , Chevrolet Cruze , Citroen C3 Picasso, Ford Ka, Honda Insight, Hyundai i20, Hyundai ix55, Kia Sorento, Kia Soul, Land Rover Discovery 4, Lexus RX450h, Mazda 3, Mercedes-Benz klasy E, Mitsubishi Colt, Nissan 370Z, Nissan Cube, Opel / Vauxhall Astra, Peugeot 3008, Porsche Panamera, Renault Scenic / Grand Scenic, Seat Exeo, Skoda Yeti, Subaru Legacy, Suzuki Alto / Nissan Pixo, Toyota Avenis, Toyota iQ, Toyota Prius, Toyota Urban Cruiser, Toyota Verso, Volkswagen Polo. Większość z wymienionych modeli można już nabyć, lecz na niektóre propozycje przyjdzie nam zaczekać do daty ich oficjalnych premier na dużych imprezach motoryzacyjnych.

Innowacyjny Hyundai

Rynek hybryd przez ostatnie kilka lat był zdominowany przez Toyotę Prius. Niewielkim autem jeździli ekolodzy, gwiazdy jak i zwykli modnisie. Do niegdyś ekskluzywnej grupy aut ekologicznych dołącza Hyundai. Koreański producent w modelu Elantra zastosował motor o pojemności 1600ccm, zasilany gazem LPG jest wspomagany 15kW silniczkiem elektrycznym.

hyunadi elantra LPI HEV

Przeniesienie napędu gwarantuje skrzynia CVT. Ta jednostka napędowa debiutowała w kwietniu. Samochód ma mieć premierę na światowym rynku już za niecały miesiąc. Jak przystało na hybrydę Elantra LPI HEV może się pochwalić niską emisją szkodliwych gazów wynoszącą ok. 99g na każdy przejechany kilometr. Spalanie ma być relatywnie niskie w porównaniu z zwykłymi autami tego segmentu. Hyundai przewiduje sprzedaż większości produkcji na rynku lokalnym, gdzie gaz jest o połowę tańczy niż benzyna.